PZN zapowiada ciekawy projekt, który ma zachęcić dzieci i młodzież do uprawiania sportu. W kilku polskich miastach, w tym w Bielsku-Białej, stanie mobilna skocznia narciarska, na której młodzi będą mogli sprawdzić, czy chcą trenować skoki.

„Akademia Lotnika” ma zachęcić młodzież do uprawiania skoków narciarskich, ale też do aktywności fizycznej. Przedsięwzięcie zapowiedział Adam Małysz, który obecnie pełni funkcję prezesa Polskiego Związku Narciarskiego. W ramach projektu po całej Polsce „jeździła” będzie mobilna skocznia narciarska.

Jest to pomysł na zachęcenie dzieci z różnych rejonów Polski, niekoniecznie tam gdzie infrastruktura do skoków się znajduje, aby spróbowali swoich sił w uprawianiu tej wymagającej dyscypliny sportowej. - W tej chwili budujemy mobilną skocznię dla dzieciaków, z którą będziemy jeździć po Polsce. W ten sposób chcemy zachęcić młodzież do tego sportu. Przy tym wszystkim będą różnego rodzaju gry i zabawy. Chcemy przede wszystkim pokazać, że skoki narciarskie to nie tylko skocznia, ale też praca poza nią - mówi Małysz.

- Skoki narciarskie to jest sport ekstremalny, ale nie na tyle, by nie mógł go uprawiać każdy. Nigdy nikt nie idzie od razu na dużą skocznię, tylko rozwój następuje stopniowo. W zależności od zaawansowania skoczka - dodaje. Mobilna skocznia i Jakub Kot w roli prowadzącego w najbliższym czasie zawitają do kilku polskich miast. Będzie do Wrocław, Warszawa, Szczecin, Kraków i Wisła, ale także Bielsko-Biała.

Jak dowiedział się portal, mobilna skocznia w Bielsku-Białej stanie 30 października obok Galerii Sfera.

ak

Zdjęcie: Beskidzka24.pl