W poniedziałek policja zatrzymała pierwszego kibola uczestniczącego w awanturze na trybunach w trakcie derbów Bielska-Białej. Czynności z udziałem 25-latka trwają i po ich zakończeniu pseudokibic usłyszy zarzuty. Kolejne zatrzymania są kwestią czasu.

Informację o zatrzymaniu potwierdził naszej redakcji mł. asp. Patryk Frąc, p.o. oficera prasowego Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej. Czynności z podejrzanym jeszcze trwają i na tym etapie nie są udzielane żadne dodatkowe informacje. Wiadomo tylko tyle, że to kibic Podbeskidzia w wieku 25 lat.

W trakcie niedzielnych zajść na trybunach Stanionu Miejskiego w Bielsku-Białej, wywołanych obecnością pseudokibiców BKS Stal w tzw. młynie Podbeskidzia, doszło do starcia pomiędzy kibicami gospodarzy a ochroną, którzy próbowali dostać się na swój sektor. Następnie grupa zamaskowanych kiboli Podbeskidzia ruszyła na sektor Rekordu, gdzie w ruch poszły pięści. Grupa agresorów liczyła ok. 10-12 osób.

Kibice z tzw. młyna Podbeskidzia ogłosili w poniedziałek bojkot domowych spotkań swojego klubu i brak dopingu. Organizować będą się tylko na wyjazdy. - Klub nie szanuje swoich kibiców, nie tylko tych bardziej zagorzałych, ale tych, którzy przychodzą na mecz z rodziną, z małymi dziećmi, by oglądnąć mecz i nie potrafi zapewnić bezpieczeństwa, pozwala na interwencję ochrony wobec swoich kibiców gazując ich w najlepsze, bo chcą wejść na swoje sektory, które zajmują od wielu lat - napisali w oświadczeniu.

bb