Niewielkim zainteresowaniem cieszyło się czwartkowe zgromadzenie zwolenników liberalizacji prawa do aborcji. Na placu Chrobrego w Bielsku-Białej pojawiła się także kontrmanifestacja ruchu antyaborcyjnego. Porządku pilnowała policja.

W czwartek miała miejsce ósma rocznica tzw. czarnego poniedziałku. Z tej okazji na placu Chrobrego pojawił się „abortowóz” i mieszkańcy mogli podpisać tzw. manifest aborcyjny i listę poparcia dla inicjatywy „My Voice My Choice”. Wśród postulatów jest dekryminalizacja aborcji, łatwy dostęp do aborcji farmakologicznej, zniesienie klauzuli sumienia, nowoczesne szkolenia dla lekarzy, aborcja bez medykalizacji i ochrona praw pacjentek. Wydarzenie zorganizował Czarny Protest/Strajk Kobiet w Bielsku-Białej.

Na placu w centrum miasta pojawiła się także kontrmanifestacja z transparentem, na którym widniał m.in. Adolf Hitler. Podpis sugerował, że legalną aborcję dla Polek wprowadził dyktator i zbrodniarz wojenny.

Wydarzenie nie cieszyło się zainteresowaniem mieszkańców. Zgromadzeń pilnowało kilku policjantów.

bb