Biała Podlaska postanowiła przekazać naszemu miastu 100 tys. zł na usuwanie skutków powodzi. - Chcieliśmy po prostu zachować się solidarnie - mówi prezydent Michał Litwiniuk, który wcześniej kontaktował się z Jarosławem Klimaszewskim.

Decyzję o przekazaniu na rzecz Bielska-Białej kwoty 100 tys. zł przekazała Rada Miejska Białej Podlaskiej. - Chcieliśmy po prostu zachować się solidarnie jako miejski samorząd. Zdajemy sobie sprawę, jak przed wielkim wyzwaniem znajdują się samorządy, które muszą sobie poradzić z bardzo dotkliwymi także pod względem finansowym skutkami powodzi  - mówił Michał Litwiniuk, prezydent Białej Podlaskiej.

Wcześniej prezydent Białej Podlaskiej wyjaśnił radnym, że kontaktował się z prezydentem Jarosławem Klimaszewskim, który opowiedział mu o skali zniszczeń. Radni jednogłośnie poparli przekazanie 100 tys. zł na usuwanie skutków powodzi. Straty w Bielsku-Białej, to według szacunków ponad 10 mln zł.

Zalanych zostało aż 27 budynków oświatowych, powódź spowodowała znaczne szkody m.in. na terenach rekreacyjnych oraz w parkach, zalane zostały węzły ciepłownicze Thermy, pomieszczenia Galerii BWA, BCK czy Teatru Polskiego. Największe straty są w infrastrukturze drogowej, które wstępnie wyceniono na 8 mln zł. Uszkodzonych zostało aż 80 ulic na długości ok. 11 km. Są to ważne arterie, jak i osiedlowe uliczki.

Biała Podlaska to licząca ponad 50 tys. osób miejscowość leżące na pograniczu Niziny Południowopodlaskiej i Polesia Zachodniego w województwie lubelskim. Budżet miasta szacowany jest na kwotę ok. 500 mln zł.

ak