Miasto nadpłaci kredyt. Do budżetu wpłynęła kara za niewybudowanie osiedla
Miasto nadpłaci część kredytu zaciągniętego w 2022 roku w Europejskim Banku Inwestycyjnym w Luksemburgu. Planowane zadłużenie Bielska-Białej na koniec 2024 roku wyniesie 570,8 mln zł, czyli o ponad 20 mln zł mniej niż planowano.
To efekt zmian budżetowych podjętych w trakcie czwartkowej sesji. Zgodnie z uchwałą, miasto nadpłaci 10 mln zł kredytu zaciągniętego w 2022 roku w Europejskich Banku Inwestycyjnym w Luksemburgu.
Nadpłata zostanie zrealizowana m.in. dzięki wolnym środkom stanowiącym nadwyżkę na rachunku bieżącym w kwocie 4 mln zł oraz dzięki zwiększeniu dochodów. To m.in. większy o 2,2 mln zł wpływ z lokat bankowych czy 1,9 mln zł z tytułu kary za niewykonanie umowy. Jak nieoficjalnie ustaliliśmy, to pieniądze z tytułu niewywiązania się z budowy osiedla komunalnego przy ul. Wapiennej i Solskiego w Bielsku-Białej.
Ponadto o blisko 1,9 mln zł zmniejszono wydatki Bielska-Białej w 2024 roku. Mniejsze będą m.in. wydatki na inwestycjach związanych z budową śródmiejskiej obwodnicy śródmieście (ponad 1,3 mln zł) oraz wymiana dźwigu osobowego w budynku Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej (blisko 220 tys. zł). W związku z zakończeniem starań o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury w kasie miasta pozostanie 303,4 tys. zł.
Po zmianach deficyt w tym roku wynieść ma 134,9 mln zł, a dług na koniec roku 570,8 mln zł.
bak
Zdjęcie: Paweł Sowa/Urząd Miejski w Bielsku-Białej
Oceń artykuł:
27 61Komentarze 1
