Rozpoczęła się modernizacja linii kolejowej na odcinku Bielsko-Biała - Kęty. Na tory wyjechała maszyna P9301, zwana też „potworem”. Układane są betonowe podkłady i zamknięto część przejazdów. Prace odbywać się będą także w Białej Wschód.

Prace inwestycyjne prowadzone są za pomocą pociągu do potokowej wymiany nawierzchni kolejowej, ale kolejarze nazywają ją krótko - maszyna PUN. To imponujących rozmiarów urządzenie, które ma na celu przyspieszenie prac. Za jednym zamachem wymieniane są podkłady oraz szyny.

Cały zestaw wraz z wagonami mierzy ok. 300 metrów długości oraz waży setki ton. 28-letnie urządzenie z Zakładu Maszyn Torowych w Krakowie wykonało tysiące kilometrów torów w całej Polsce.

Prace na odcinku Bielsko-Biała - Kęty potrwają do końca listopada. Konieczna jest wymiana ok. 11 kilometrów torów. W związku z tym zamykany będzie m.in. przejazd kolejowy w Białej Wschód, co może wywołać spore utrudnienia w tym rejonie miasta, ale o tym napiszemy w osobnym artykule. Nieprzejezdne są także niektóre przejazdy kolejowo-drogowe w rejonie ul. Mostowej i Zagrodowej w Kozach.

ak

Zdjęcie: profil facebookowy Linia Kolejowa 117