Wielki kompozytor w Bielsku-Białej! Jeździ maluchem, je lody Eskimo i bułkę z pieczarkami WIDEO
Wielkimi krokami zbliża się 27. Festiwal Kompozytorów Polskich im. H. M. Góreckiego, który wypełni muzyka Stanisława Moniuszki. Kilka dni temu w BCK pokazano spot promocyjny wydarzenia. Dziś osadzony w bielskich realiach film trafił do sieci.
Główną rolę - Stanisława Moniuszki - gra w spocie Tomasz Lorek z Teatru Polskiego. Pomysłodawcą filmu jest Andrzej Kosowski pełniący funkcję dyrektora artystycznego festiwalu, który liczy na to, że zabawna i lekka formuła spotu pomoże przyciągnąć publiczność z odległych zakątków Polski.
W filmie widzimy, jak wielki kompozytor wysiada z Pendolino na bielskim dworcu, po mieście wozi się maluchem, na smartfonie ogląda „Reksia”, stołuje się w budce z pieczarkami i „Pierożku”, a na deser zajada się lodami z Eskimo. Film pokazuje zalety i potencjał kulturalny Bielska-Białej, ale też zabawne przywary. Kiedy „Moniuszko” próbuje grać na fortepianie na placu Wojska Polskiego, ktoś z okna woła, aby go wyłączyć, zaś gdy chce udać się na spoczynek do hotelu President, ten okazuje się… zamknięty.
Festwial odbędzie się w dniach 10-12 października. Wśród wykonawców znajdują się Kasia Moś, Dorota Miśkiewicz, Janusz Radek, band Pawła Tomaszewskiego, Orkiestra Akademii Beethovenowskiej pod dyrekcją Macieja Tomasiewicza, Tomasz Konieczny, Lech Napierała oraz Polska Opera Królewska. Miłośnicy Moniuszki znajdą swoją ulubioną formę obcowania z polskim muzycznym wieszczem od recitalu pieśni znanego na całym świecie bas-barytona poprzez współczesne, rozrywkowe i jazzowe aranżacje najbardziej znanych utworów ze Śpiewnika domowego, po monumentalne, koncertowe wykonanie Strasznego dworu.
W programie m.in. koncert edukacyjny, współczesne aranżacje utworów Stanisława Moniuszki, salon muzyczny czy finałowa opera. Więcej informacji i bilety na stronie festiwalu: www.fkpbb.pl.
bb
Oceń artykuł:
118 38
Ty nawet pewnie nie znasz pojęcia „kompozytor”, choć bułka z pieczarkami Ci przeszkadza. Chciałbyś pewnie festiwal discopolo? Więc zapraszam do pilnej zmiany miejsca zamieszkania.
Gorsze jest „Kiedy Moniuszko próbuje grać na fortepianie na placu Wojska Polskiego, ktoś z okna woła, aby go wyłączyć” – niestety za mało tu mieszczan, a za dużo agresywnych prostaków żyjących z socjalu.
Nie chcemy tu takich mieszkańców.