Sabina Bigos-Jaworowska pod koniec września osiągnie wiek emerytalny i w najbliższych tygodniach zakończyć ma swoją pracę na stanowisku dyrektora Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej - nieoficjalnie dowiedział się portal. Ekonomistka szpital zostawia w znacznie lepszej kondycji, niż gdy obejmowała stanowisko. W dwóch ostatnich latach placówka kończyła z zyskiem, a szpital w trakcie jej 5-letnich rządów rozpoczął i kontynuuje wielomilionowe działania inwestycyjne.

Według pojawiających się informacji początkiem października dobiegnie końca ponad pięcioletni okres rządów dyrektor pochodzącej z Oświęcimia. Sabina Bigos-Jaworowska stanowisko objęła 1 sierpnia 2019 roku, gdy wygrała konkurs ogłoszony przez Urząd Marszałkowski w Katowicach i zastąpiła Ryszarda Batyckiego. Dyrektor szpitalem rządzi twardą ręką i ma bardzo lojalnych współpracowników.

Kadencja kończy się za rok

Gdy pod koniec 2022 roku PiS utracił władze w województwie, przez kilka miesięcy trwały próby odwołania jej ze stanowiska. To ostatecznie się nie udało, bo żaden z jej zastępców nie chciał pełnić obowiązków tymczasowego szefa placówki, a to był warunek byłego marszałka Jakuba Chełstowskiego. Teraz sytuacja ulegnie zmianie, bo dyrektor pod koniec miesiąca osiągnie wiek emerytalny i ma być gotowa odejść ze stanowiska, choć jej sześcioletnia kadencja formalnie zakończy się z dniem 31 lipca 2025 roku.

W kuluarach pozytywnie o pracy ekonomistki wypowiadają się nawet politycy PO, a dobre wyniki dyrektor potwierdzają także raporty finansowe Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej. Placówka z każdym rokiem zwiększała przychody - w 2022 roku było to ponad 243,9 mln zł, a w zeszłym roku już ponad 302,4 mln zł i zamykała rok na plusie, co w systemie ochrony zdrowia jest sytuacją bez precedensu. W zeszłym roku bilans szpitala zamknął się niewielkim zyskiem w kwocie 1,49 mln zł, a w 2022 roku było to 1,26 mln zł.

Niewielki zysk i spłata zadłużenia

Sukcesywnie, choć nadal w wolnym tempie, maleje zadłużenie szpitala - zadłużenie krótkoterminowe na koniec zeszłego roku wynosiło 67,05 mln zł, a długoterminowe 18,6 mln zł (w obu przypadkach to spadek o kilka milionów złotych). W tym miejscu uczciwie trzeba przyznać, że poprawa wyników finansowych była możliwa nie tylko dzięki dobremu zarządzeniu i zwiększeniu przychodów świadczeń z NFZ, ale również za sprawą umorzenia pożyczki przez organ tworzący, którym jest województwo śląskie.

Pięcioletnie rządy dyrektor Bigos-Jaworowskiej to idące w dziesiątki milionów złotych inwestycje realizowane w placówce, które są możliwe dzięki pozyskiwaniu dotacji z Ministerstwa Zdrowia oraz środków europejskich. Szpital oprócz regularnej wymiany sprzętu medycznego kontynuuje m.in. modernizację mającego 20 lat bloku operacyjnego, którego pierwszy etap został zrealizowany w zeszłym roku.

Od kilku tygodni trwa warta ponad 9 mln zł modernizacja SOR, który nie tylko zostanie przebudowany, ale zostanie również wyposażony w sprzęt. W tym roku planowana jest także warta ponad 3 mln zł przebudowa części budynku na potrzeby pracowni endoskopii, rozbudowa części zabiegowej oddziału okulistycznego, a placówka jest gotowa do realizacji inwestycji przebudowy lądowiska dla śmigłowców LPR.

Duże projekty inwestycyjne

Szpital Wojewódzki w Bielsku-Białej planuje także pozyskać środki europejskie na budowę kolejnego etapu elektrowni fotowoltaicznej, która kosztować ma ponad 4,6 mln zł. Dzięki realizacji inwestycji produkcja energii przez odnawialne źródła wzrośnie do nawet 25 proc. zapotrzebowania na prąd.

Z perspektywy działalności placówki największym i najpilniejszym zadaniem będzie przebudowa i reorganizacja oddziałów. Dwa lata temu placówka złożyła wniosek o dofinansowanie inwestycji wartej ok. 31,5 mln zł środkami europejskimi. W pierwszym etapie planowana do realizacji jest przebudowa nieużytkowanych pomieszczeń pralni, gdzie trafi apteka szpitalna, działająca obecnie na I piętrze. Jej miejsce zajmie oddział chorób wewnętrznych i diabetologii, który aktualnie działa na II piętrze. Uzyskane w ten sposób miejsce zostanie wykorzystane w procesie przebudowy oddziałów noworodkowego, ginekologiczno-położniczego oraz traktu porodowego. W planach jest także warta 12 mln zł przebudowa oddziału anestezjologii i intensywnej terapii, która dofinansowana ma zostać środkami z KPO.

Bartłomiej Kawalec
[email protected]