Nad ranem znów mocniej lunęło - w ciągu godziny w Bielsku-Białej spadło ponad 11 mm deszczu. Strażacy nadal mają pełne ręce roboty, ale do świeżych podtopień już nie dochodzi. Nieprzejezdna jest ul. Konwaliowa w Komorowicach.

W ciągu ostatniej doby druhowie mieli aż 1800 zgłoszeń na terenie miasta i powiatu bielskiego. Jak przekazał nam dziś rano dyżurny PSP w Bielsku-Białej, pomimo tego, że nad ranem znów padało, nowych interwencji nie ma. Zastępy wciąż jednak wypompowują wodę z posesji, które ucierpiały wczoraj. Osuszane są piwnice i podwórka. Jak dowiedział się portal, lekkie problemy występują w Komorowicach.

Częściowo zamknięta jest ul. Konwaliowa w Bielsku-Białej, nie jest to jednak skutek nocnych opadów, ponieważ taki stan rzeczy pozostaje od soboty. Strażacy workami z piaskiem zabezpieczyli potok Krzywa w rejonie mostu okularowego, stąd niedogodności. W sobotę udrażniali go przy użyciu koparki.

W ciągu ostatnich godzin w Bielsku-Białej spadło średnio 10,7 mm deszczu - w Wapienicy 16,4 mm, z kolei w Straconce 15,4 mm. Padać już przestało. Do godz. 11.00 obowiązuje pierwszy stopień alertu IMGW.

ak

Na zdjęciu: most okularowy przy ul. Konwaliowej, stan na godz. 8.00. fot. Paweł Kanik