Wskoczył do wody i uratował... zwierzę. Bohaterski czyn mieszkańca - foto
Dziś rano trwała ewakuacja mieszkańców ul. Wierzbowej w Czechowicach-Dziedzicach. Akcji ratowniczej przyglądało się wiele osób. W pewnym momencie jeden z mężczyzn zdjął koszulkę i z pełnym poświęceniem wskoczył do wody. Uratował życie jeża.
Kilkanaście osób przyglądało się ewakuacji mieszkańców ul. Wierzbowej w Czechowicach-Dziedzicach. Z zaciekawieniem spoglądali na wielką wodę, która po przelaniu przez wał dostała się z rzeki Iłownica na pobliskie ogródki działkowe. Nic dziwnego, bo takie zdarzenia zawsze wywołują sensację.
W pewnym momencie do wody wskoczył człowiek. Nie wahał się ani chwili, zdjął koszulkę i popłynął wpław. Świadkowie zdarzenia myśleli, że to jeden z powodzian, chcący uratować swoje mienie. Tak jednak nie było.
Po kilku chwilach przemoczony mężczyzna wyszedł z wody, niosąc w rękach… jeża. Dlaczego to zrobił? Z czysto ludzkich pobudek. - Widziałem, że coś słabo pływa i chciałem pomóc - mówi. W dniu kiedy region nawiedziła ogromna powódź i niewiele jest powodów do optymizmu, takie zachowanie to przykład, że ludzie wciąż potrafią bezinteresownie ratować bezbronne wobec żywiołu istoty. Nawet jeśli są to tylko jeże.
ak
Oceń artykuł:
206 4