Kogo na to stać? Ceny mieszkań ostro w górę i końca szaleństwa nie widać - foto
Ceny nieruchomości w Bielsku-Białej oszalały. Czy trzy pokoje za pół miliona złotych to już norma? Dwupokojowe mieszkanie w wielkiej płycie na Złotych Łanach lub Beskidzkim, wykończone w średnim standardzie, to nawet 350 tys. zł.
Dzisiaj nikogo już nie dziwi kwota 10-12 tys. zł za mkw w przypadku mieszkania od dewelopera, które trzeba jeszcze wykończyć. Lokale o powierzchni ok. 65 mkw na bielskich osiedlach Karpackim czy Beskidzkim, nadające się do gruntownego remontu, kosztują ok. 450-500 tys. zł. Poza Bielskiem-Biała popularnymi lokalizacjami są gminy Czechowice-Dziedzice i Wilkowice. W obu jest nieco taniej niż w stolicy Podbeskidzia, ale i tam ceny w ostatnich latach rosły w szalonym tempie. Nie inaczej jest z działkami budowlanymi.
Nie inaczej jest w przypadku najmu mieszkańc. - Koszt wynajęcia dwupokojowego mieszkania w dobrym standardzie waha się zwykle w granicach 1200-1500 zł miesięcznie. Do tego dochodzi oczywiście kaucja oraz często prowizja dla pośrednika - pisaliśmy w 2020 roku. Dzisiaj za wynajem dwóch pokoi w Bielsku-Białej trzeba zapłacić dwukrotnie więcej, a do tego dochodzą rosnące opłaty za media.
Więcej w czwartkowej „Kronice Beskidzkiej”. Nowe wydanie tygodnika jest w sprzedaży. E-wydanie TUTAJ.
ak
Oceń artykuł:
25 73