Wzruszający powrót „Kogucika” do domu. Ambitne plany na najbliższy sezon - foto
Takie spotkania będę się odbywać w każdy wtorkowy wieczór. To jednak było zupełnie wyjątkowe, bowiem DKF „Kogucik” po latach przerwy powrócił na ulicę Cieszyńską, czyli do Studia Filmów Rysunkowych, a ściślej - do nowego kina „Kreska”.
We wtorek w kinie „Kreska” odbyła się uroczysta i pełna niespodzianek inauguracja nowego sezonu DKF-u, który w tym roku obchodzi - bagatela - już 63. urodziny. Pierwsza projekcja odbyła się 18 października 1961 r., a klub przetrwał - mimo rozmaitych zawirowań i przeprowadzek - dzięki miłości do filmu, uporowi i ogromnemu zaangażowaniu jego prowadzących. I, rzecz jasna, dzięki niezawodnym widzom.
We wczorajszy wieczór sala kinowa znowu była pełna, jak za „starych, dobrych czasów”, choć obyło się bez konieczności dostawiania krzeseł czy siedzenia na podłodze, co dziś z nostalgią wspominają najstarsi widzowie. W tym wydarzeniu, połączonym z dyskusją i bankietem, mógł wziąć udział każdy kinoman.
- Ta przerwa była za długa. Teraz będziemy nadrabiać. Nie mogę tego zrobić, ale gdybym mógł, to wydałbym zarządzenie, aby we wtorki o 20.00 w mieście był zakaz oglądania Netflixa czy HBO Max, na co - przyznajmy się - poświęcamy trochę czasu. Ale będziemy się tutaj spotykać. Pewnie wszyscy się nie zmieszczą... Mam nadzieję, że ta tradycja będzie kontynuowana - mówił prezydent Jarosław Klimaszewski.
Prezydent wręczył ministerialne Odznaki Honorowe „Zasłużony dla kultury polskiej” za upowszechnianie kultury filmowej. Jedną otrzymała Anna Reinberger, prezes Stowarzyszenia DKF „Kogucik” w Bielsku-Białej. Drugą przyznano „Kogucikowi” jako instytucji, a odebrała ją wiceprezes Iga Stryczek. Na scenie odznaczonym towarzyszył Andrzej Dutka, czyli legenda klubu i dziś jego prezes honorowy.
.jpg)
- W imieniu dyrektora Studia Filmów Rysunkowych Macieja Chmiela i całej załogi składam serdeczne gratulacje „Kogucikowi” za cenne odznaki, a także za wieloletnią pracę na rzecz upowszechniania i ochrony kultury filmowej - mówiła Karolina Lorenc, zastępca dyrektora SFR ds. organizacyjnych i kulturalnych.
- Niezmiernie się cieszymy, że wreszcie na mapie Bielska-Białej jest dobre, z prawdziwego zdarzenia, kino studyjne. Z wielką zawiązujemy współpracę z kinem „Kreska”, które gwarantuje bardzo dobrej jakości obraz i dźwięk, a jednak udało się zachować klimat kameralnego spotkania - mówiła Anna Reinberger.
Atmosferę kameralnej uroczystości budował pasująca do działalności DKF-u, muzyka Loop Orkiestry. Przed seansem filmu „Niewinni czarodzieje” w reżyserii Andrzeja Wajdy prelekcję wygłosiła Katarzyna Patykiewicz.
Prezes „Kogucika” zdradziła plany na najbliższy sezon. - Zapraszamy na cowtorkowe spotkania z dobrym kinem. Będzie miejsce na reportaże i dokumenty, arcydzieła kinematografii polskiej w wyborze Martina Scorsese, Kino Świat i cykl kina społecznie zaangażowanego. Jedno zawsze będzie stałe - zaczynamy prelekcją, a po filmie kończymy dyskusją, podczas której przedstawiciele wielu pokoleń dzielą się swoimi przemyśleniami - wyliczyła.
mak
Oceń artykuł:
47 5


