Mural nawiązujący do tradycji włókienniczej Bielska-Białej można podziwiać na szczytowej ścianie kamienicy przy ul. Przekop 11. Miejsce nie zostało wybrane przypadkowo - to rejon miasta silnie związanym z jego historią przemysłową. 

To dwunasty mural w ramach projektu oBBrazy miasta. Pod nieobecność autorki Pauliny Kwietniewskiej o muralu mówiła kuratorka. - Główna oś kompozycji muralu to kocia kołyska, czyli zabawa ze sznurkiem, ale mamy też kobiety, które biorą udział w tej zabawie. Są elementy szybowców z papieru - nawiązanie do naszego miasta. Są kobiety, sploty i miasto splotów - tłumaczyła Justyna Weronika Łabądź.

- Artystka przedstawiła swoją interpretację miasta splotów - naszego wiodącego tematu. Wcześniej bardzo dobrze poczuła klimat Bielska-Białej; jak wiemy, Łódź, podobnie jak my, jest miastem o włókienniczych tradycjach i metaforyka muralu nawiązuje do tej tradycji, a jednocześnie podkreśla dużą rolę kobiet w tworzeniu historii miasta. To kobiety są tutaj głównymi bohaterkami, one bawią się w sploty dziecięcej gry, pokazując swoją kreatywność, siłę twórczą, sprawczą, ważność relacji - dodała kuratorka.

Paulina Kwietniewska tworzy w nurcie realizmu klasycznego. Kształciła się w London Atelier of Representational Art pod okiem mistrzów współczesnego malarstwa figuratywnego. W swoich pracach stara się uchwycić piękno codziennych sytuacji. W muralach łączy elementy realistyczne z uproszczonymi, graficznymi formami, co nadaje jej pracom charakter kolażu. Inspiracje czerpie z literatury i fotografii.

bb