Na tym skrzyżowaniu łatwo o nieszczęście. Mieszkaniec apeluje o montaż lustra - foto
Z powodu ograniczonej widoczności łatwo o nieszczęście na skrzyżowaniu ul. Gościnnej i Karpackiej w Kamienicy. - Tutaj kompletnie nic nie widać - pisze mieszkaniec, który za naszym pośrednictwem apeluje o montaż lustra. Sprawie obiecał przyjrzeć się radny Roman Matyja, który nie wyklucza, że idea jest słuszna.
Do niebezpiecznej sytuacji, która skłoniła naszego Czytelnika do zastanowienia się nad koniecznością wprowadzenia udogodnienia w postaci lustra drogowego, doszło kilka dni temu. Na rogu ul. Gościnnej i Karpackiej w Kamienicy stoi budynek, który skutecznie zasłania widoczność na skrzyżowaniu. Jak mówi mieszkaniec, z powodu słabej widoczności przy skręcie w lewo sam prawie doprowadził do kolizji.
- Od góry, ul. Karpacką jechał rozpędzony SUV. Kierowca z pewnością nie zastosował się do przepisów. Wjeżdżając na skrzyżowanie, zauważyłem go w ostatniej chwili, ostro zahamowałem i do nieszczęścia nie doszło. Gdyby uderzył w mój bok, pewnie nie byłoby co zbierać i wina byłaby moja, bo to ja włączałem się do ruchu i policja uznałaby, że nie zachowałem należytej ostrożności - mówi bielszczanin.
- Wyjazd jest problematyczny, skręcając w lewo, w stronę lotniska czy Dębowca, kompletnie nic nie widać. Trzeba się mocno wychylić, aby bezpiecznie wjechać na skrzyżowanie - dodaje.
Skargę przekazaliśmy Romanowi Matyi. Radny z okręgu nie wyklucza, że lustro drogowe rzeczywiście byłoby w tym miejscu przydatne. - Ocenię to z przewodniczącym Rady Osiedla. Przeanalizujemy sprawę i być może złożę interpelację do prezydenta miasta oraz wniosek do MZD o instalację takiego lustra - mówi.
ak
Oceń artykuł:
75 23Komentarze 4
