Za rok znów poskaczemy z wieży? Przetarg na kluczowy dokument został rozstrzygnięty
W zeszłym roku zakończył się kosztowny remont kąpieliska przy ul. Konopnickiej w Bielsku- Białej. Pomimo wydania ponad 50 mln zł, do nowych przepisów nie udało się przystosować zabytkowej wieży, która służy skokom do wody. Miasto podjęło rozmowy z konserwatorem zabytków i kilka tygodni temu rozstrzygnięto przetarg na opracowanie projektu przebudowy wieży. Dokumentacja ma być gotowa pod koniec roku. Czy w przyszłoroczne wakacje z wieży znów będzie można skakać?
Wyremontowany basen został otwarty latem 2023 roku. Mimo gruntownego remontu nieczynna pozostaje wieża do skoków. Obiekt wybudowała w 1936 roku firma Karola Korna. Wieża stała się nie tylko wizytówką bielskiego kąpieliska, ale znakiem rozpoznawczym miasta. Podziwiać z niej można było panoramę Beskidów. Służyła m.in. skoczkom w czasie międzynarodowych zawodów. Dziś nie służy już nikomu.
Basen jest za płytki na „dychę”
Użytkownicy z wieży mogli ostatni raz korzystać latem 2019 roku, kiedy zabytkowa konstrukcja przeszła ostatni remont. Skakać nie można było tylko z 10 metrów, ponieważ kilkanaście lat temu nieckę spłycono i skakanie z najwyższej platformy prawdopodobnie już nigdy nie będzie możliwe. Drugi sezon, mimo gruntownej modernizacji kąpieliska kosztem ok. 52 mln zł, wieża do skoków pozostaje nieczynna.
BBOSiR informował, że w trakcie realizacji prac zmieniły się przepisy i nie udało się przeprowadzić modernizacji wieży. Polski Związek Pływacki wydał nowe wytyczne i basen nie tylko jest zbyt płytki dla poszczególnych platform, ale podesty zbyt krótkie, aby można było z nich bezpiecznie korzystać. Aby przeprowadzić remont, trzeba było pytać o zgodę wojewódzkiego konserwatora zabytków.
Projekt gotowy pod koniec roku
- Końcem maja zostało opublikowane zapytanie ofertowe na sporządzenie dokumentacji kosztorysowo- projektowej, aby wieża znów mogła działać - mówi Przemysław Kamiński, zastępca prezydenta Bielska-Białej. W przetargu wpłynęła tylko jedna oferta - miasto zapłaci za projekt blisko 90 tys. zł, dokumentacja ma być gotowa pod koniec roku. Później projekt trafi jeszcze na uzgodnienia do wojewódzkiego konserwatora zabytków w celu zatwierdzenia, by uzyskać pozwolenie budowlane na remont.
Koncepcja, która jest kluczowym dokumentem przy opracowaniu projektu, zakłada rozbiórkę i budowę nowych żelbetowych platform do skoków do wody z 5 i 10 m (najwyższa platforma przejdzie remont, ale nadal będzie wyłączona z użytkowania i nie będzie można z niej skakać). Na poziomie 3 m zamontowana zostanie dodatkowa platforma, aby uzyskać wymaganą wysokość ponad lustro wody. Ze względów bezpieczeństwa zbudowane zostaną także nowe schody spiralne z wyższymi barierkami.
Gdy uda się uzgodnić projekt i uzyskać pozwolenie pozostanie jeszcze kwestia realizacji prac. Teoretycznie z odnowionej wieży mieszkańcy powinni skorzystać za rok. Chyba że na remont nie znajdą się pieniądze.
Adam Kanik
[email protected]

Oceń artykuł:
15 27
Chociaż dzieci mogą być zadowolone, to basen zatracił swój sportowy charakter .