Prokuratura skierowała do Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom, które brały udział w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu zbywanie produktów leczniczych wbrew zakazowi dystrybucji leków. Oskarżeni wzbogacili się o ok. 32 mln zł. Grozi im kara do 25 lat więzienia.

Działalność grupy obejmowała lata 2019-21 i polegała na zbywaniu produktów przez ogólnodostępne apteki na rzecz przedsiębiorców prowadzących hurtownie poza granicami Polski. Leki transportowano do Czech, skąd były dystrybuowane do hurtowni farmaceutycznych w Holandii, Danii oraz na Litwie.

Z polskiego rynku wyprowadzono specjalistyczne leki stosowane m.in. w terapii przeciwzakrzepowej, kardiologicznej czy leczeniu zaburzeń psychicznych o łącznej wartości ponad 25 mln zł. Jednocześnie, polscy pacjenci pozbawieni zostali dostępu do potrzebnych produktów. Jak przekazuje prokuratura, w ramach procederu podrabiano dokumenty medyczne w celu stworzenia pozorów legalności obrotu lekami.

Aktem oskarżenia objęto też kolejne osiem osób, które były zaangażowane nielegalną sprzedaż do Republiki Czeskiej prekursorów narkotykowych w postaci tabletek z zawartością pseudoefedryny i efedryny, które po obróbce chemicznej stanowiły bazę do produkcji metamfetaminy. Tabletki trafiały do nabywców związanych z przemysłem narkotykowym. Szacunkowa wartość sprzedanych produktów to blisko 7 mln zł.

Korzyści majątkowe pochodzące z przestępstwa deponowano na „bezpieczne rachunki” przy użyciu czeskiego operatora finansowego i polskiego kantoru. Wśród oskarżonych znajdują się farmaceuci, właściciele aptek i hurtowi farmaceutycznych oraz przedsiębiorcy. Grozi im kara do 25 lat więzienia.

bb