Mieszkańcy Hałcnowa czują zagrożenie sytuacjami, do których dochodzi w centrum dzielnicy. Objęcie tego rejonu zasięgiem kamer monitoringu domaga się radna Anita Szymańska. Gdy stała tam mobilna kamer, to problemów tyle nie było.

Radna  zwróciła się do straży miejskiej z wnioskiem o przywrócenie kamery mobilnej, która kilka lat temu zainstalowana była na parkingu w centrum Hałcnowa. - Od wielu miesięcy otrzymuję głosy mieszkańców o powrocie problemów z tzw. wieczornymi „driftami” a także rozprowadzaniem środków odurzających. Ponadto osoby nietrzeźwe załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne w krzakach w sąsiedztwie boiska szkolnego, narażając dzieci na nieobyczajne widoki - informuje Anita Szymańska.

Jak przekonuje, w czasie objęcia tego terenu monitoringiem wizyjnym incydenty te nie miały miejsca, co jest najlepszym dowodem na to, że kamera spełniała w tym miejscu swoje zadanie doskonale, a przed jej instalacją i po jej usunięciu problem był i znowu powrócił. - Mieszkańcy Hałcnowa mają prawo czuć się bezpiecznie tak, jak mieszkańcy innych dzielnic, w których działa system monitoringu - dodaje.

Do pisma w tej sprawie odniósł się Krystian Kowalczyk, zastępca komendanta straży miejskiej. Kamera nie tylko wróci do Hałnowa, ale będą też wzmożone patrole. - W trosce o poprawę poczucia bezpieczeństwa mieszkańców Hałcnowa, straż miejska podejmie działania prewencyjne zmierzające do wyeliminowania opisanych zdarzeń. Patrole będą kierowane we wskazany rejon - czytamy w odpowiedzi.

Odnosząc się do kwestii umieszczenia mobilnej kamery monitoringu na parkingu w centrum Hałcnowa poinformowano, że proponowana lokalizacja została umieszczona na liście miejsc, gdzie planuje się zabudowanie kamery. Zainstalowanie jej w tym rejonie nastąpi w pierwszej połowie września.

ak