Bielszczanin wraca na mały ekran. Z powodu kontrowersji musieli przerobić odcinki - foto
TV4 emituje zapowiedzi nowych odcinków „Pamiętników z wakacji”, które na ekranie pojawią się od września. Przywrócone zostaną także odcinki, które wiosną zdjęto z anteny - w tym historia Hubsona, w którego wcielił się bielszczanin Mateusz Rąba.
„Pamiętniki z wakacji” przed laty były prawdziwym hitem Polsatu. Paradokumentalny serial opowiada o mniej lub bardziej poważnych przygodach w jednym z popularnych hiszpańskich kurortów. Wiosną po dłuższej przerwie odcinki powróciły, ale te z udziałem bielszczanina szybko jednak zniknęły.
To z powodu kontrowersji związanych z osobą Dagmary Kaźmierskiej, popularnej „Królowej życia” posądzanej o sutenerstwo, która wzięła udział w projekcie. Tak o sprawie mówił w Beskidzkiej TV Mateusz Rąba: - Niestety zapadła decyzja w Polsacie, że te odcinki nie mogą być pokazywane, z racji tego, że ona się w nich pojawiała. Nie tylko moja historia została wycięta, ale też odcinek, gdzie była zapowiedź serii. Mam informację, że producenci pracują nad tym, żeby odcinki wróciły - w jakiej formie tego nie wiemy.
Mateusz Rąba to aktor teatralny i serialowy. Jego przygoda z aktorstwem rozpoczęła się w Amatorskiej Grupie Aktorskiej prowadzonej przez Józefa Argasińskiego przy szkole na ul. Lompy w Bielsku-Białej. Później ukończył prywatną szkołę aktorską, pracował m.in. w Narodowym Teatrze Edukacji im. Adama Mickiewicza we Wrocławiu czy Teatrze Współczesnym w Krakowie. Grał także epizody w różnych serialach TV.
Rola Hubsona, w którą wcielił się w „Pamiętnikach z wakacji”, spotkała się bardzo pozytywnym odbiorem, dostawał mnóstwo ciepłych wiadomości od widzów z całej Polski. - To była przede wszystkim historia chłopaka, który wyjeżdża do Hiszpanii za pracą. Pożycza pieniądze od swojej mamy, ale jak się okazuje, nie wyjeżdża tylko z powodu chęci pracy. Wyjeżdża przede wszystkim ze względu na swoją miłość. To był wątek, który był najchętniej oglądany. Nawet teraz podchodzą ludzie i pytają, czy mogą zdjęcie - mówi.
- To była bardzo tragiczna historia. Matka Hubsona przyjechała na Gran Canarie i dowiedziała się prawdy. On musiał wtedy zderzyć się z rzeczywistością. To były ciężkie sceny, szczególnie ta, w której matka mówi - „Hubson co ty zrobiłeś, gdzie są moje pieniądze, gdzie jest twoja praca?!”. To była jedna z najtrudniejszych scen, jakie w życiu zagrałem. Pojawiły się aktorskie łzy, a potem były oklaski, czyli coś, co zwykle zdarza się w teatrze. Dostałem oklaski od całej obsady, to było niesamowite uczucie - dodaje bielszczanin.
Nowe odcinki „Pamiętników z wakacji” startują 2 września, będzie je można oglądać od poniedziałku do piątku o godz. 22.30 w TV4. Najpierw jednak emitowane będą nowe historie, później powtarzane będą wcześniejsze, w tym historia Hubsona. Dzięki producentce odcinki zostały przerobione, wykasowany został udział Dagmary Kaźmierskiej i zobaczymy łącznie sześć odcinków, w których główną rolę gra bielszczanin.
ak
Zdjęcie: na planie „Pamiętników z wakacji”, fot. archiwum Mateusza Rąby
Oceń artykuł:
15 53