Trochę to trwało, ale wszyscy kibice na to czekali. Po długiej przerwie powróciła Beskidzka Piłka!
To historyczna chwila dla kibiców piłki nożnej w regionie. Po długiej, trwającej trzy lata przerwie, reaktywowaliśmy portal BeskidzkaPiłka.pl!
Największy serwis piłkarski przestał istnieć w 2021 roku i długo wydawało się, że nie ma szans, aby wrócił. Nie wszyscy jednak pogodzili się z jego zniknięciem. Wydawnictwo Prasa Beskidzka, który jest wydawcą „Kroniki Beskidzkiej”, „Głosu Ziemi Cieszyńskiej”, portali bielsko.biala.pl, beskidzka24.pl oraz Beskidzkiej TV, w grudniu usiadło do rozmów z właścicielem serwisu, Arturem Steczkiewiczem. Wystarczyły dwa spotkania, aby sfinalizować umowę i rozpocząć prace nad przywróceniem działania portalu.
Trochę to trwało, ale mamy świetną wiadomość - już można z niego korzystać! Pod adresem beskidzkapilka.pl znajdziecie relacje live, wyniki, informacje, wywiady, fotoreportaże i wiele więcej.
- Mamy sporo pomysłów i na pewno zaskoczymy kibiców. Na razie jednak musieliśmy skupić się nad pracami technicznymi, które trwały dłużej niż przewidywaliśmy. Ten mały poślizg był konieczny, by znów serwis działał w pełni, a my w końcu możemy ruszyć z kopyta. Mogę obiecać, że będziemy wszędzie tam, gdzie będzie działo się coś ważnego - mówi Artur Jarczok, redaktor naczelny Beskidzkiej Piłki.
Już w najbliższy weekend dostępne będą relacje live ze spotkań w naszym regionie. Jednak, by tak jak dotychczas było to możliwe, potrzebujemy Was - przedstawicieli klubów, sympatyków, którzy będą informować nas o wszystkim, co w danym meczu się wydarzyło. - Jeżeli ktoś wybiera się na mecz piłki nożnej w regionie, może wysyłać aktualny wynik wraz z nazwiskiem strzelca poprzez SMS na numer telefonu - 792 900 545. Razem twórzmy najlepszą bazę o piłce w regionie - tłumaczy Artur Jarczok.

O tym, jak w całym projekcie ważni byli ludzie, przekonuje Artur Steczkiewicz, poprzedni właściciel serwisu, który cały czas współpracuje z Wydawnictwem Prasa Beskidzka i pomaga w jego starcie.
- Związki piłkarskie, podokręgi, z którymi nam się świetnie współpracowało, widziały w nas partnerów i widziały naszą pracę. Kluby w regionie były zawsze chętne do współpracy. Kiedy już udawało się znaleźć odpowiednią, sumienną osobę, która przesyłała nam wyniki i najważniejsze informacje, to naprawdę współpraca była miła i przyjemna. Oczywiście nie wszędzie współpraca była wzorowa, ale mam nadzieję, że teraz wszystko uda się dobrze poukładać - wyjaśnia Steczkiewicz, który wspiera nas w działaniu.
aj
Oceń artykuł:
34 11