Niedawno w Żywcu doszło do zmiany komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej. Decyzja, choć spodziewana, wywołała ogromne emocje i lawinę komentarzy samorządowców i polityków. Czy była motywowana politycznie?

Poszło o odwołanie bryg. Łukasza Węglińskiego. Został on przeniesiony na stanowisko zastępcy komendanta powiatowego w Pszczynie. Na pełniącego obowiązki komendanta powiatowego PSP w Żywcu powołano natomiast bryg. Łukasza Błaszczaka, który mieszka w Biernej i był ostatnio dowódcą Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Cieszynie. Odwołanie komendanta Węglińskiego uruchomiło lawinę komentarzy.

- Z niepokojem i niedowierzaniem przyjąłem tę decyzję - mówi burmistrz Antoni Szlagor. - Trudno się pogodzić z decyzją śląskiego komendanta - to starosta żywiecki Adrian Midor. - Zastanawia mnie, jak teraz będzie wyglądała współpraca między samorządem a Komendą Wojewódzką PSP, skoro nasze opinie są pomijane - grzmiał poseł Grzegorz Puda, który jest szczególnie aktywny na Żywiecczyźnie.

Więcej o odwołaniu komendanta straży pożarnej w Żywcu pisze czwartkowa „Kronika Beskidzka”. Nowe wydanie lokalnego tygodnika jest już w sprzedaży w kioskach i salonikach prasowych. E-wydanie TUTAJ.

ps