Jeszcze w tym roku zakończy się modernizacja pawilonu, w którym działa psychiatra dziecięca. Na terenie Szpitala Pediatrycznego w Bielsku-Białej powstanie także ogród, który przyśpieszy terapię młodych pacjentów. Koszt prac to 1,6 mln zł.

Prace realizowane w szpitalu są zaawansowane, mają się zakończyć w tym roku. Gruntowny remont przechodzi m.in. pierwsze piętro budynku - całodobowy oddział psychiatryczny dla dzieci i młodzieży. Jak mówi Wioletta Feret-Dędys, zastępca dyrektora ds. administracyjno-technicznych placówki, najważniejsze to montaż klimatyzacji i wentylacji mechanicznej. W związku ze specyfiką oddziału, w którym nie można otwierać okien, ma to ogromny wpływ na komfort pacjentów, ale też pracy personelu. Roboty nie wpływają na działalność oddziału całodobowego, który został przeniesiony w całości na drugie piętro.

Za pawilonem na ok. 11 arach powstaje ogród terapeutyczno-rehabilitacyjny. Dotychczas teren ten był nieogrodzony i nie do końca wykorzystany. - Całość zaprojektowano z poszanowaniem obecnej roślinności, są tu wiekowe kasztanowce, jesiony i dęby - zaznacza dyrektor. W ogrodzie powstaną m.in. altanka, ławeczki, stół do ping-ponga, staną drewniane skrzynie do uprawy roślin. Całość zostanie ogrodzona, pojawi się oświetlenie i monitoring. Z ogrodu mają korzystać pacjenci pod okiem terapeutów.

- Staramy się, by jedyny taki szpital na południu województwa śląskiego był na odpowiednim poziomie. Wymaga to ogromnych pieniędzy, o które zabiegamy w każdym możliwym miejscu. Na to konkretne zadanie pozyskaliśmy 1,3 mln zł z Ministerstwa Zdrowia- mówi starosta bielski Andrzej Płonka.

Szpital Pediatryczny w Bielsku-Białej to jedyna placówka w subregionie południowym zabezpieczająca potrzeby dzieci i młodzieży. Populacja do zabezpieczenia do 18. roku życia to ponad 145 tys. dzieci i młodzieży. Organem prowadzącym dla placówki jest Starostwo Powiatowe w Bielsku-Białej.

bb