Dziś nad ranem mieszkańcy ul. Doliny Miętusiej w Bielsku-Białej zastali niecodzienny widok. Zaparkowany na osiedlu samochód został zasypany pampersami, a najprawdopodobniej ich zawartością została wysmarowana karoseria.

Informację o akcie wandalizmu otrzymaliśmy od mieszkańca Karpackiego. - Przypuszczam, że sprawa z ostatniej nocy - napisał mężczyzna. Auto stoi zaparkowane w pobliżu osiedlowego sklepu. Na przedniej szybie oraz dachu znajduje się kilkadziesiąt jednorazowych pieluch popularnie nazywanych pampersami.

Wandalizm ma jeszcze jeden nieprzyjemny akt - najprawopodobniej zawartością pampersów ubrudzona została także karoseria samochodu. Brązowe ślady widoczne są na lusterku, szybie i bocznych drzwiach.

Skontaktowaliśmy się z oficerem prasowym, by ustalić, czy właściciel zgłosił sprawę na policję. - Na ten moment nie otrzymaliśmy żadnego zgłoszenia - mówi asp. Przemysław Kozyra z bielskiej policji.

bb