Włoska fiesta w strugach deszczu. Pogoda nie przeszkadzała w doskonałej zabawie ZDJĘCIA
Nie tak miał wyglądać niedzielny wieczór na placu Wojska Polskiego, gdzie pod parasolami kilkaset osób słuchało wspaniałego koncertu orkiestry salonowej. Gdy deszcz ustał, o dobrą zabawę zadbał DJ i na placu zrobiło się nieco tłoczniej.
Włoski festiwal, to wydarzenie, które co roku przyciąga prawdziwe tłumy bielszczan i turystów. W tym roku impreza debiutowała w nowym miejscu - na dawnym rynku w Białej. Ulewny deszcz, który pojawił się nad miastem na ok. dwie godziny przed festiwalem, skutecznie odstraszył część imprezowiczów.
Ci, którzy mimo kiepskiej pogody, pojawili się wczoraj na placu, na nudę nie narzekali. Gwiazdą wieczoru była Orkiestra Salonowa Moderato. Zespół z Bydgoszczy stworzył niepowtarzalną atmosferę i klimat. Muzycy prezentowali m.in. walce, polki, czardasze, ulubione arie i duety operetkowe, a także miniatury muzyki klasycznej, sakralnej, musicalowej, znane standardy i przeboje muzyki filmowej oraz rozrywkowej.
Po koncercie, ok. godz. 22.00 za konsolą stanął DJ Catz, który porwał publiczność do tańca.
Zdjęcia: Piotr Bieniecki
Oceń artykuł:
26 28



























































