Proces policjantów i dziennikarza ruszy jesienią. Do przesłuchania ponad 100 świadków
Początkiem października w Sądzie Rejonowym w Częstochowie ruszy proces, w których oskarżonych zostało kilkunastu bielskich policjantów oraz była pracownica Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej. Przesłuchać trzeba ponad 100 świadków.
Ze względu na obszerny materiał dowody wyznaczone zostało tzw. posiedzenie wstępne, do którego dojdzie 2 października. Obowiązkowo musi wziąć w nim udział prokurator, obrońcy oskarżonych oraz pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego. Posiedzenie wstępne pozwoli zaplanować przewód sądowy i wyznaczyć terminy rozpraw - akta sprawy liczą 21 tomów, a wśród nich są materiały niejawne Biura Spraw Wewnętrznych Policji, która zajmuje się zapobieganiom przestępstwom popełnianym przez policjantów.
Na ławie oskarżonych zasiądzie 18 osób - szesnastu policjantów z bielskiego garnizonu, dziennikarz radiowy i była pracownica Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej, która jest żoną jednego z oskarżonych policjantów.
Wątek kobiety został ujawniony przy okazji wniosku do Sądu Najwyższego, by ten do rozpoznania sprawy wyznaczył organ spoza właściwości judykacyjnego Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej. W uzasadnieniu stwierdzono, że Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej jest pokrzywdzonym w sprawie, a jego prezes - ze względu na zachowanie swojej byłej pracownicy - planuje działać w charakterze oskarżyciela posiłkowego.
bb
Oceń artykuł:
22 5