W sobotę przed siedzibą Wydawnictwa „Prasa Beskidzka” w Bielsku-Białej rozpoczęła się gra terenowa, jakiej jeszcze tu nie było! Na tych, którzy najszybciej ukończyli grę, czekały atrakcyjne nagrody. W zabawie wzięło udział ok. 120 uczestników.

Celem była edukacja na temat lokalnych inicjatyw klimatycznych, zwiększenie świadomości klimatycznej wśród młodzieży, a także promowanie aktywności fizycznej i poznawanie topografii miasta. W wydarzeniu pod hasłem przewodnim „Prasa Beskidzka z klimatem za pan brat” chodziło o zwrócenie uwagi mieszkańców na problemy związane ze zmianami klimatycznymi, a także przekazanie wiedzy o tym, jak pozytywnie wpływać na klimat i reagować na jego niekorzystne dla niego - a tym samym dla nas - zmiany.

W trakcie gry terenowej promowane były m.in. segregacja odpadów komunalnych, oszczędzanie wody i energii oraz zachęcanie do aktywności fizycznej. Uczestnicy, którzy zgłosili się do punktu startowego, otrzymywali specjalne pakiety. Na terenie Bielska-Białej zlokalizowane były cztery punkty, w których należało wykonać zadania. Na tych, którzy najszybciej ukończyli grę, czekały nagrody.

- O klimat, który przecież jest dla człowieka tak bardzo istotny, można w gruncie rzeczy dbać w prosty sposób - mówiła koordynująca projekt Dominika Żelaźnicka z Wydawnictwa Prasa Beskidzka.

- Chylę nisko czoła przed uczestnikami, którzy zechcieli się zaangażować w to wydarzenie oraz przed Wydawnictwem „Prasa Beskidzka” za to, że tak wspaniale zrealizowało grę o tak zacnej tematyce. Dziękuję za wybór tematyki i sposób dotarcia do młodych ludzi - mówił wiceprezydent Adam uśniak.

- Ochrona klimatu i związane z nią kwestie ekologiczne wydają się być obecnie tematami numer jeden i to nie tyle w Bielsku-Białej, co na całym świecie. Przy różnych grach miejskich w naszym mieście obserwujemy, że pojawiają się setki osób. W Dniu Dziecka, gdy organizowaliśmy wydarzenie „Gdzie jest szpieg?” zgłosiło się dwa razy więcej osób niż w ubiegłym roku. To pokazuje, że tego typu formuła jest w naszym mieście sprawdzona, a bielszczanie bardzo lubią takie zabawy - dodawał zastępca prezydenta Bielska-Białej.

Uczestnicy gry dopisali, podobnie jak pogoda. W słoneczną sobotę znalazło się wielu chętnych, którzy już od godziny 10.00 meldowali się pod naszą redakcją. Najczęściej były to rodziny z dziećmi. Uczestnicy zwracali uwagę, że chcą miło spędzić czas, ale aspekt klimatu też był dla wszystkich bardzo ważny.

Honorowy patronat nad wydarzeniem objął prezydent Jarosław Klimaszewski, a współorganizatorem gry było Stowarzyszenie Gazet Lokalnych, do którego należy „Kronika Beskidzka”. Partnerami akcji były Restauracja Stek i Wino, Zakątek Fantastyki, Zakład Gospodarki Odpadami, Aga Holtex i Żywiec Zdrój. Patronami medialnymi portale bielsko.biala.pl, beskidzka24.pl, beskidzkapilka.pl, a także tygodnik „Kronika Beskidzka” oraz telewizja internetowa Beskidzka TV, czyli media Wydawnictwa „Prasa Beskidzka”.

ps