Bielska policja analizuje zapis z nagrań monitoringu i ustala sprawców złamania przepisów o bezpieczeństwie imprez masowych. W trakcie sobotniego meczu Podbeskidzia z Polonią Bytom odpalono race i świece dymne.

W trakcie meczu kilkukrotnie odpalone zostały materiały pirotechniczne - race oraz świecie dymne. Ich wnoszenia i używania - ze względów bezpieczeństwa - w trakcie imprez masowych zabrania prawo. - Policjanci z pionu kryminalnego prowadzą czynności w kierunku ustalenia sprawców złamania przepisów - mówi mł. asp. Patryk Frąc, zastępujący oficera prasowego Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej. 

Zadanie to może być utrudnione, bo kibice w trakcie oprawy ubrani byli w... kombinezony malarskie. Mieli także zasłonięte twarze, a samo odpalenie materiałów pirotechnicznych odbyło się pod elementami oprawy.

Ukarany za użycie materiałów pirotechnicznych zostanie najprawdopodobniej także klub. W tym zakresie wysokość kary wymierza PZPN. Zazwyczaj są to kwoty od kilku do kilkunastu tysięcy złotych.

bak