W połowie sierpnia powinniśmy poznać ostateczną decyzję prezydenta miasta w sprawie fortepianu ustawionego na placu Wojska Polskiego. W tej sprawie trwa ankieta w uruchomionym kilka dni temu systemie Zapytaj Mieszkańca. Start portalu w kampanii wyborczej obiecywał Jarosław Klimaszewski. Samo narzędzie wygląda na bardzo proste w obsłudze i przez to daje pole do dużych nadużyć - system nie weryfikuje w żaden sposób, czy w głosowaniu bierze udział mieszkaniec miasta.

W piątek uruchomiony został nowy serwis internetowy bielskiego Ratusza - portal Zapytaj Mieszkańca. To narzędzie, które ma pozwolić prezydentowi poznać potrzeby i oczekiwania mieszkańców, a bielszczanom daje możliwość współuczestnictwa w decyzjach podejmowanych przez władze miasta.

Obiecał w kampanii wyborczej

Wszystko ma odbywać się w ramach prostych ankiet. - Od ponad pięciu lat za pośrednictwem portalu Zapytaj Prezydenta bielszczanie mogą zadawać mi pytania, wysuwać wnioski i przekazywać uwagi w dotyczących mieszkańców miasta sprawach. Przyznam, że bardzo sobie cenię te bezpośrednie relacje - mówi prezydent Jarosław Klimaszewski stworzenie systemu obiecywał w kampanii wyborczej.

- Dlatego wraz z nową kadencją postanowiłem poszerzyć formułę naszych wzajemnych kontaktów. Oddaję do dyspozycji mieszkańców Bielska-Białej narzędzie, dzięki któremu w formie ankietowej bielszczanie będą mogli wyrażać swoje opinie w kwestiach istotnych dla naszego miasta - deklaruje prezydent.

Aby skorzystać z Zapytaj Mieszkańca, wystarczy zaakceptować regulamin oraz zarejestrować się w serwisie, podając adres e-mail, na który zostanie wysłana wiadomość z linkiem aktywacyjnym. Po kliknięciu linku będzie można już oddawać swój głos w udostępnionych ankietach. Dzięki rejestracji adresu e-mail mieszkańcy dostaną również powiadomienia o nowych ankietach, jakie zostaną udostępnione.

Wystarczy posiadać e-mail

W teorii z serwisu mogą korzystać osoby, które ukończyły 13 lat i są mieszkańcami Bielska-Białej. Jak to wygląda w praktyce? Bez najmniejszego problemu oddaliśmy głos w ankiecie, choć autor tego artykułu od lat nie jest mieszkańcem Bielska-Białej. System pozwala założyć konto i oddać głos każdemu - wystarczy posiadać e-mail, na żadnym etapie kwestia bycia mieszkańcem miasta nie jest weryfikowana (w regulaminie widnieje jedynie zapis o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń). 

W systemie jest już dostępna pierwsza ankieta, która potrwa do 16 sierpnia. Pada w niej pytanie, czy wyłączony od miesięcy fortepian ma pozostać na placu Wojska Polskiego? Gdy nasza redakcja kilka miesięcy temu przeprowadziła w tej sprawie ankietę, jej wyniki kwestionował prezydent Klimaszewski. 

- Sonda, o której pan mówi, przeprowadził jeden z bielskich portali, więc rzeczywiście nie wiadomo, ile osób głosowało z miasta - mówił prezydent, gdy o sprawę pytał go radny Marcin Litwin. W naszej sondzie zagłosowało blisko 900 osób, ponad 82 proc. domagało się pozostawienia fortepianu w obecnym miejscu.

Bartłomiej Kawalec
[email protected]