Kluczowy dokument złożony w ministerstwie. Do Bielska-Białej przyjedzie specjalna komisja
Miasto wykonało kolejny krok, by zostać Europejską Stolią Kultury - w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Warszawie złożono ostateczną wersję oferty Bielska-Białej, czyli tzw. bidbook. Teraz przyjedzie do nas specjalna komisja.
Bidbook, to nic innego jak oficjalna oferta konkursowa w staraniach o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury w 2029 roku. Dokument zawiera program kulturalny na najbliższe lata, a także plany rozwoju Bielska-Białej poprzez kulturę. Ostateczna jego wersja została w tym tygodniu złożona w Warszawie.
- Pokazujemy w nim, w jaki sposób chcemy zmienić Bielsko-Białą i utkać w nim wspólny dobrostan. To szczegółowa koncepcja wydarzeń, które sprawią, że miasto będzie lepsze, ciekawsze i bardziej atrakcyjne. Zarówno my, jak i nasi goście, będziemy mieli okazję do wielu niezwykłych przeżyć. Doświadczymy czegoś, co ułatwi nam poszukiwanie własnego dobrostanu - mówi prezydent Jarosław Klimaszewski.
Tworzenie bidbooka trwało kilka miesięcy. Zawiera 100 stron. W jego przygotowywanie zaangażowało się wiele osób. Kolejnym krokiem, po ocenie projektów zawartych w dokumencie, będzie wizyta w Bielsku-Białej specjalnej komisji oceniającej. Potem pozostanie czekać na werdykt, który powinniśmy poznać jesienią.
- Pracowałam z wieloma wspaniałymi osobami, zrealizowałam mnóstwo mniej lub bardziej ważnych projektów. Z tą ekipą pracuje się z sercem. Jesteśmy w stanie dać z siebie wszystko i jeszcze trochę więcej. Dla dobrej przyszłości mieszkańców Bielska-Białej. Dostaliśmy wsparcie od różnych środowisk, w projekt ESK 2029 zaangażowało się liczne grono twórczych osób. Największą siłą naszego miasta jest kultura współtworzenia! Mamy czym dzielić się z Europą, jesteśmy otwarci na zdrową i twórczą współpracę - mówi nam dr Joanna Wróblewska-Jachna, socjolog z UBB, która uczestniczyła w pracach na bidbookiem.
ak
Na zdjęciu: zespół, który pracował nad ukończeniem oferty konkursowej dla Bielska-Białej.
Oceń artykuł:
84 116