Niebezpiecznie na przejazdach, od kilku dni nie działają rogatki. Powodem... burza - foto
Na przejazdach kolejowych w rejonie ul. Przędzalniczej, Poniatowskiego i Morelowej w Bielsku-Białej nie działają rogatki. Urządzenia uszkodzone zostały w trakcie burzy, która w ubiegłym tygodniu przeszła nad regionem. Mieszkańcy skarżą się, że pociągi przeraźliwie „trąbią” nawet w nocy. Wszystko ze względów bezpieczeństwa.
To kolejne awaria rogatek w ostatnich tygodniach. Tym razem jest następstwem burzy, która miała miejsce 23 lipca. Doszło wtedy do usterki urządzeń na dziesięciu przejazdach na linii Bielsko-Biała-Węgierska Górka. - Przejazdy drogowo-kolejowe zostały odpowiednio zabezpieczone, zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa. Postawiono znaki „stop” i tablice informacyjne, a pociągi zwalniają do 20 km/h i podają sygnał „baczność” - przekazuje Katarzyna Głowacka z zespołu prasowego PKP PLK.
Część usterek już usunięto, jednak wciąż nie działają urządzenia na sześciu przejazdach w Bielsku-Białej i Wilkowicach. To oznacza, że okoliczni mieszkańcy narażeni są na nieprzyjemności. Pociągi pokonujące przejazd wydają bardzo głośny sygnał dźwiękowy. Ale trzeba tak robić, bo od tego zależy bezpieczeństwo. Pociągi kursują jedną od 4.00 do 23.00 - stąd skargi mieszkańców na niedogodności.
Kiedy awaria zostanie usunięta? - Usterki na przejazdach zostały zgłoszone do serwisu producenta, który pracuje, by jak najszybciej przywrócić właściwe działanie urządzeń przejazdowych - dodają w PKP PLK.
ak
Oceń artykuł:
14 23