W mieście brakuje toalet. Radny prosi od trzech lat, ale potrzebne są konsultacje - foto
Zmodernizowany plac Wojska Polskiego tętni życiem, a mieszkańcy i turyści nadal nie mają gdzie pójść za potrzebą. Podobny problem od lat ciągnie się w Wapienicy, gdzie radny Piotr Kochowski od trzech lat domaga się ustawienia toalety.
Po raz pierwszy temat nowej lokalizacji szaletu na dawnym rynku w Białej pojawił się wiosną 2021 roku, gdy miasto przedstawiło koncepcję modernizacji placu. Ponowie publicznie problem poruszony został we wrześniu ubiegłego roku, a sprawa omawiana była w sali sesyjnej Ratusza. Władze miasta w obu przypadkach informowały, że toaleta powstanie w kamienicy przy ulicy Łukowej.
Od pierwszej obietnicy utworzenia szaletu w nowej lokalizacji miejscu upłynęły już ponad trzy lata, ale nic w tej wydawałoby się prostej sprawie, się nie wydarzyło, a przynajmniej nie widać, by toaleta w pobliżu placu Wojska Polskiego miała wkrótce zacząć funkcjonować. O realizację obietnicy zapytaliśmy w Ratuszu.
Okazuje się, że aktualnie trwa proces opracowywania dokumentacji projektowej, a termin uzyskania prawomocnego pozwolenia na budowę szacuje się na koniec sierpnia. W ramach inwestycji planuje się m.in. wykonanie toalet damskich (trzy kabiny), męskich (dwie kabiny plus dwa pisuary), toalety dla osób z niepełnosprawnościami oraz stanowiska do przebierania niemowląt - usłyszeliśmy.
Kiedy szalet publiczny zostanie uruchomiony i jaki będzie koszt inwestycji? Odpowiedzi na tak postawione pytania brak. Ciągnąca się od trzech lat sprawa utworzenia szaletu w centrum miasta przypomina podobny problem, jaki ma miejsce w Wapienicy. W lutym 2021 roku o wybudowanie toalety w centrum dzielnicy apelował radny Piotr Kochowski, któremu odpowiedział wiceprezydent Adam Ruśniak.
- Jesteśmy na etapie typowania miejsca posadowienia toalety - deklarował urzędnik, który zaznaczał, że realizacja prac zależy od posiadanych środków finansowych. Tych najwyraźniej zabrakło, bo po trzech latach, w kwietniu tego roku radny powtórzył interpelację. Tym razem prosił już tylko o ustawienie w centrum Wapienicy przenośnej toalety, a władze miasta poprosiły radnego o kontakt z urzędnikami, w celu wskazania odpowiedniej lokalizacji. Od tamtej pory minęły trzy miesiące, a toi toia nadal nie ma.
- Radny nie podjął kontaktu - mówią w Ratuszu, a widocznie bez konsultacji, ustawić toalety się nie da.
bak
Oceń artykuł:
12 44