Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot z Bystrej powiedziała leśnikom „sprawdzam”. - Jeśli chodzi o politykę prowadzoną przez Lasy Państwowe, po zmianie władzy w kraju nic się nie zmieniło - twierdzi Radosław Ślusarczyk, prezes organizacji.

Ekolodzy już trzy lata temu opublikowali raport „Lasy na sprzedaż. Jak Lasy Państwowe uwłaszczyły się wspólnych lasach?”, w którym pokazali skalę nadużyć leśników. Wskazywali też na ich działania, które lasom bynajmniej nie służą. - Nowa władza zapowiadała, że zrobi porządek z tymi nieprawidłowościami i patologiami, lecz okazuje się, że nic się nie zmieniło, wszelkie próby reformowania Lasów Państwowych napotykają na ogromny opór ze strony samych leśników - ocenia prezes organizacji Radosław Ślusarczyk.

Przykładowo w 46 z 430 nadleśnictw nadal prowadzona jest gospodarka leśna, choć nie mają one zatwierdzonych tzw. planów urządzenia lasu. To niezbędny dokument, aby można było realizować na danym obszarze jakiekolwiek działania związane z gospodarką leśną, w tym pozyskiwać drewno.

Jak to możliwe? Więcej na temat pisze „Kronika Beskidzka”. Nowy numer jest w sprzedaży, e-wydanie TUTAJ.

map

Zdjęcie: Marcin Płużek