Ministerstwo Finansów pracuje nad podwyższeniem tzw. kwoty bazowej, od której wyliczane jest m.in. wynagrodzenie w sferze budżetowej. Jeśli przepisy wejdą w życie, to podwyżki otrzyma prezydent Jarosław Klimaszewski i bielscy radni.

Według nieoficjalnych doniesień, podwyżki w sferze budżetowej mają wejść w życie od 2025 roku i objąć urzędników, pracowników inspekcji oraz instytucji państwowych. W górę pójdzie bowiem kwota bazowa, od której naliczane są wynagrodzenia również prezydenta RP, marszałków Sejmu i Senatu, premiera czy ministrów. Obecnie kwota bazowa wynosi 1789,42 zł, po podwyżce ma wzrosnąć do ok. 1862 zł.

Na podwyżce skorzystają także samorządowcy, których wynagrodzenie również powiązane jest z kwotą bazową. Wynagrodzenie dla prezydenta miasta nie może przekroczyć 11,2-krotności kwoty bazowej. W przypadku radnych Bielska-Białej maksymalna dieta wynosi nie więcej niż 2,4-krotności kwoty bazowej.

Z oświadczeń majątkowych złożonych w ostatnich miesiącach wynika, że prezydent Jarosław Klimaszewski zarabia ponad 20,5 tys. zł, a przewodnicząca Dorota Piegzik-Izydorczyk otrzymuje ponad 4100 zł diety. 

bb