Doprowadził do kolizji z autobusem. Uciekł pieszo, gdy wezwano policję
Kierowca świadczący przewóz osób doprowadził do kolizji z autobusem MZK, a gdy na miejsce wezwano służby... porzucił pojazd i uciekł pieszo. Z notatek policjantów, którzy przybyli na miejsce, wynika, że kierowca autobusu wyczuł od niego woń alkoholu.
Zdarzenie miało miejsce ok. godz. 22.20. Jadącemu ul. Piastowską autobusowi linii nr 32 drogę zajechał cofający pojazd spod szyldu znanej korporacji świadczącej przewóz osób. Kierujący autem mężczyzna nie ustąpił pierwszeństwa i przez to spowodował kolizję. Doszło do uszkodzeń obu pojazdów.
Jak przekazuje policja, kierowcy wdali się w rozmowę, podczas której kierujący autobusem MZK miał wyczuć od drugiego z uczestników zdarzenia woń alkoholu. Kiedy wezwał służby, taksówkarz uciekł pieszo.
- Kierowca oddalił się przed przyjazdem policjantów. Nie został przebadany alkomatem, ale jego zachowanie pozwala sądzić, że znajdował się pod wpływem. Na chwilę obecną trwają czynności mające na celu ustalenie personaliów kierującego - mówi nadkom. Marta Witkowska z KMP w Bielsku-Białej.
ak
Oceń artykuł:
33 4