Wojewoda ogłosił ponowne wybory. Sąd w Bielsku-Białej wygasił mandat radnego
Mandat radnego Borysa Matlaka został wygaszony, a 15 września w Szczyrku dojdzie do ponownych wyborów w okręgu nr 12. Wszystko przez ludzki i niezamierzony błąd. Postanowienie w tej sprawie ogłosił Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej.
Decyzja wojewody to następstwo postanowienia Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej z 13 maja, które stało się prawomocne (strony wystąpiły o sporządzenie pisemnego uzasadnienia, ale nie wniosły zażalenia do Sądu Apelacyjnego w Katowicach). Na skutek protestu wyborczego zapadła decyzja o orzeczeniu nieważności wyborów w okręgu nr 12 i oddaleniu protestu w okręgu nr 11 do Rady Miejskiej w Szczyrku.
Dotarliśmy do uzasadnienia postanowienia. Sąd argumentował, że w trakcie wyborów doszło do niezamierzonego błędu ludzkiego. W wyniki pomyłki dobrano 20 kart do głosowania z niewłaściwego okręgu wyborczego - wyborcom z okręgu nr 12 wydano ostatecznie 12 kart do głosowania w okręgu nr 11 (obie komisje znajdowały się w budynku Szkoły Podstawowej nr 2 im. Królowej Jadwigi przy ul. Myśliwskiej w Szczyrku, karty do głosowania wydawała ta sama komisja, a mieszkańcy wrzucali głosy do wspólnej urny).
Fakt otrzymania niewłaściwej karty zauważył jeden z mieszkańców, który wraz z żoną zgłosił to przewodniczącej. Ta poprosiła o zwrot niewłaściwie wydanych kart, ale część wyborców nieświadoma błędu zdążyła zagłosować nim zauważono pomyłkę. Błąd miał wpływ na wynik wyborów w okręgu nr 12, gdzie Borys Matlak zdobył o sześć głosów więcej niż Krzysztof Jakubiec. Członek komisji, który popełnił błąd, złożył oświadczenie, że jego działania nie były spowodowane chęcią wpływu na wynik wyborczy.
bak
Oceń artykuł:
7 11