Protestują przeciwko podwyżkom. „Po dwóch latach przyszedł czas, by czynsze skorygować”
Pod koniec czerwca najemcy lokali komunalnych otrzymali pisma o ok. 20 proc. podwyżkach czynszu. To kwestia nie do pogodzenia dla wielu firm, które sprzeciwiają się wyższym opłatom i zbierają podpisy pod petycją. Zakład Gospodarki Mieszkaniowej podwyżki uzasadnia inflacją i podkreśla, że do tej pory miasto robiło wszystko, aby przedsiębiorcom ulżyć. - Po raz ostatni czynsze były korygowane o wskaźnik inflacji w styczniu 2022 roku - odpowiada zastępca dyrektora ZGM.
O planowanych od 1 lipca podwyżkach ZGM powiadomił najemców dostarczając im pisma z informacją na ten temat we wtorek, 25 czerwca. Jak mówią nam właściciele firm, są to kwoty od 500 do 2,5 tys. zł. Przedsiębiorcy nie chcą się zgodzić z propozycją ZGM dlatego zbierają podpisy pod protestem.
Podwyżki o skumulowaną inflację
Na nasze pytania dotyczące podwyżek odpowiedział Krzysztof Kwiatkowski. Zastępca dyrektora ZGM wyjaśnia, że po raz ostatni czynsze były korygowane o wskaźnik inflacji w styczniu 2022 roku. - Od tamtej pory minęło 2,5 roku bez żadnej zmiany opłat, a jednocześnie w tym okresie nastąpił znaczący wzrost cen materiałów i usług budowlanych (od 100 do nawet 400 proc.), jak też wzrost cen innych usług związanych z utrzymaniem mieszkaniowego zasobu miasta (wzrost w wielu przypadkach o ponad 100 proc.) .
- Wysoka inflacja (za lata 2022 i 2023 prawie 25 proc.) w ostatnich latach spowodowała, iż realna wartość uiszczanych przez najemców czynszów uległa obniżeniu. Miasto, mając świadomość rosnących drastycznie w ostatnich latach cen energii dla przedsiębiorców, odwlekało moment urealnienia wysokości przychodów z lokali użytkowych, chcąc umożliwić przedsiębiorcom mniej bolesną adaptację do zmieniających się warunków prowadzenia działalności gospodarczej - brzmi stanowisko ZGM.
Zastępca dyrektora podkreśla, że m.in. dlatego zmiana wysokości czynszów najmu nastąpiła już po okresie znaczącego wzrostu cen energii elektrycznej i gazu. Wcześniej, sami najemcy lokali użytkowych zwracali się do prezydenta z wnioskiem o niepodwyższanie czynszów w 2023 roku i prośba ta została uwzględniona.
Czynsz poniżej wartości rynkowej
- Wobec stale rosnących cen materiałów i usług nastąpiła konieczność urealnienia wysokości czynszów najmu. Należy zaznaczyć, iż w okresie pandemii Miasto wyszło naprzeciw przedsiębiorcom najmującym lokale gminne i przez długi okres czasu stosowany był system ulg czynszowych, a dla branż szczególnie narażonych czynsz najmu za lokal wynosił 1 zł - dodaje dyrektor Krzysztof Kwiatkowski.
W podobnym tonie wypowiadał się ostatnio w Beskidzkiej TV wiceprezydent miasta Przemysław Kamiński. - Podwyżki otrzymali wszyscy właściciele lokali w zasobie gminnym. W pandemii robiliśmy wszystko, żeby część z nich nie utraciła swojego miejsca pracy i obniżaliśmy opłaty do symbolicznej złotówki. Niestety przyszedł czas, żeby skorygować te czynsze o wskaźnik inflacji za ostatnie dwa lata.
Na argument, że podwyżki czynszów dobiją wymierającą ul, 11 Listopada urzędnik odpowiada: - Wychodzi na to, że tak długo jak część przedsiębiorców będzie miała ocenę, że ulica jeszcze nie jest odpowiednio ożywiona, to należy nadal mieć czynsze zdecydowanie poniżej wartości rynkowej. Przypomnę, że to się składa na cały zasób Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej, z którego finansowane są remonty kamienic czy inny rodzaj działalności. Obserwujemy, jak wygląda rynek i na pewno nadal jesteśmy atrakcyjni.
Adam Kanik
[email protected]
Oceń artykuł:
21 99Komentarze 108
A spróbuj otworzyć lokal czynny do 3 lub 4 nad ranem, zasypią cię skargami, petycjami i czym się da.
Przykłady?
Fortepian, imprezy na błoniach, festiwal na stadionie.
To miasto emerytów i umrze razem z nimi.
A teraz będzie jej dobijanie
Miasto leży i kwiczy zwłaszcza centrum

Klauzula informacyjna ›