Kilka zastępów straży pożarnej interweniowało dziś nad ranem w Studiu Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej. Powodem interwencji był alarm z czujki przeciwpożarowej. Szczęśliwie zgłoszenie okazało się fałszywym alarmem.

Służby ratunkowe zgłoszenie o możliwym pożarze otrzymały o godz. 4.14. W rejonie ul. Cieszyńskiej i Lompy w Bielsku-Białej pojawiło się kilka zastępów straży pożarnej, w tym wóz z drabiną mechaniczną. Strażacy przystąpili do sprawdzania obiektu, ale nie stwierdzili zadymienia, ani żadnego źródła ognia. 

Jak poinformowała portal mł. bryg. Patrycja Pokrzywa, oficer prasowa Komendy Miejskiej PSP w Bielsku-Białej, zgłoszenie okazało się fałszywym alarmem wywołanym przez czujnik przeciwpożarowy.

bb