Parada przeszła przez centrum miasta. Mieszkańcy bawili się doskonale ZDJĘCIA
Trzydniowa letnia odsłona 26. Bielskiej Zadymki Jazzowej, po koncertach w hali namiotowej Orlik (w piątek) i w sali Bielskiego Centrum Kultury (w sobotę), w niedzielę ruszyła w plener. Widzów nie brakowało, bo dopisała pogoda, dominował radosny, melodyjny swing, a wstęp na wszystkie wydarzenia tego dnia był wolny.
Przed południem, po raz pierwszy w historii, relaksowy jazz zabrzmiał na zboczu Dębowca. Zaskoczonych mile tym faktem licznych spacerowiczów i turystów zachęcał skutecznie do tańca dixielandowy zespół Brass Band Zadymka, towarzyszący od kilku lat wydarzeniom tego popularnego festiwalu.
Po południu, w 30-stopniowym upale, spod ratusza wyruszyła barwna, radosna Parada Nowoorleańska. Przemarsz zainicjowany, gdy koncertował w Bielsku-Białej znakomity, pochodzący z Nowego Orleanu trębacz Wynton Marsalis, ma już kilkuletnią tradycję. W tym roku szef Zadymki Jerzy Batycki postanowił połączyć muzyczną paradę z konkursem zespołów ulicznych. Wydrukowano nawet zadymkową walutę - 2 tysiące „banknotów” o wartości 5 zł, które rozdano publiczności, by wrzucała zespołowi, który podobał się najbardziej. Ten, który zgromadzi najwięcej „piątek” otrzyma nagrodę w postaci prawdziwych złotówek.
Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. No może w ósemkę, bo osiem zespołów zgłosiło się do udziału. Ustawiły się i grały na ulicy 11 Listopada, a przy każdym zatrzymywał się tłum paradowiczów prowadzony przez orkiestrę oraz mistrza ceremonii - Batyckiego, jadącego w eleganckim kabriolecie McLaughlin H-45 z 1919 roku. Swoje umiejętności prezentowały zespoły z Bielska-Białej i okolic - Jerry Brass Band, Kapela Góralska Śtyry i Przyjaciele (towarzysząca Zadymkom od pierwszej edycji w 1999 roku), Zadymka Brass Band, Walimy w Kocioł. Ponadto Funky Explosion Boys Band z Wadowic i okolic, Dirty Horns z Krakowa, duet muzyczno-wokalny Where Is James z Bydgoszczy i polsko-słowacko-brytyjski Modes od Perception.
Parada zakończyła swój marsz na placu Wojska Polskiego, gdzie koncert rozpoczęła czeska formacja Swing Melody. Tańczyły pary z bielsko-katowickiego klubu Swing City, a wraz z nimi publiczność. Po zabawie w Szkole Muzycznej wystąpił zespół Know Material z Białej Rawskiej, laureat ubiegłorocznego zadymkowego konkursu dla młodych muzyków. I to był ostatni akcent tegorocznej Bielskiej Zadymki Jazzowej.
zn
Zdjęcia: Zdzisław Niemiec i Marcin Płużek
Oceń artykuł:
48 13







































Klauzula informacyjna ›