W czwartek w Bielsku-Białej gościć będzie wiceminister Mikołaj Dorożała. Polityk przyjedzie na zaproszenie strony społecznej, która domaga się zaprzestania wycinki beskidzkich lasów. Wcześniej w Wapienicy dojdzie do dwóch kontrmanifestacji.

Do spotkania z wiceministrem klimatu i środowiska dojdzie w Nadleśnictwie Bielsko o godz. 15.30. W rozmowach uczestniczyć mają aktywiści, mieszkańcy, leśnicy i przedstawiciel władz miasta.

Nim uczestnicy spotkania zasiądą przy stole, w Wapienicy rozpoczną się dwie kontrmanifestacje. Jedna -strony społecznej, która alarmuje o degradującej środowisko skali wycinek i domaga się ich wstrzymania. Druga - kół łowieckich wspieranych przez Kluby Gazety Polskiej, czyli przybudówkę PiS, którzy zwołują się w mediach społecznościowych na grupach obejmujących obszar całego województwa śląskiego.

- Jest wiele powodów, dla których górskie lasy w okolicach Bielska-Białej nie powinny być wycinane. Ostatnia powódź błyskawiczna tylko dodała kolejną cegiełkę i pokazała absurd prowadzenia obecnej gospodarki leśnej w rejonach górskich. Jeśli dodamy do tego fakt, iż Nadleśnictwo Bielsko jest deficytowe, z uwagi na wysokie koszty prowadzenia wycinek w górach, utrzymywanie tradycyjnej gospodarki leśnej na tych obszarach zakrawa na absurd - mówi Jacek Zachara z inicjatywy „Las Wokół Miast”.

Jak poinformowano nas w Komendzie Miejskiej Policji w Bielsku-Białej, służby będą zabezpieczać zarówno zgromadzenie zorganizowane przy stronę społeczną przy ul. Kopytko, jak i zgromadzenie przy stadionie lekkoatletycznym, skąd uczestnicy planują przejść w rejon siedziby Nadleśnictwa Bielsko.

- Oba zgromadzenia na każdym etapie nie powinny się znajdować w odległości mniejszej niż 100 m. Na chwilę obecną nie ma niebezpieczeństw związanych z możliwością konfrontacji tych dwóch grup. W przypadku sytuacji niebezpiecznych na miejscu znajdować się będzie zespół antykonfliktowy. Ponadto siły i środki skierowane przez komendę na zabezpieczenie tych dwóch zgromadzeń będą adekwatne do ilości uczestników oraz co umożliwi, aby przebiegały one w sposób spokojny - mówi mł. asp. Patryk Frąc. 

W jednym zgromadzeniu uczestniczyć ma ok. 100 osób, w drugim spodziewanych jest ok. 1000 uczestników.

bak