Kobieta odwieziona do szpitala. Wtargnęła na jezdnię prosto pod auto? - foto
Dziś po południu w pobliżu placu Mickiewicza w Bielsku-Białej doszło do zdarzenia drogowego z udziałem młodej kobiety. Poszkodowana trafiła do szpitala na badania. Wcześniej wybiegła na drogę kierującemu dostawczym mercedesem.
Do zdarzenia doszło ok. godz. 16.00, na miejsce interweniowały wszystkie służby. Policja wciąż ustala szczegółowe okoliczności zdarzenia. Ze wstępnych informacji wynika, że w zdarzeniu ucierpiała 22-latka, która wybiegła na ulicę najprawdopodobniej od strony parku. Wpadła wprost pod koła auta dostawczego.
Poszkodowana w wyniku zdarzenia drogowego została niegroźnie ranna. Zespół ratownictwa medycznego zabrał kobietę do szpitala na badania. Jak przekazuje policja, kierujący pojazdem był trzeźwy.
Zdarzenie drogowego zakwalifikowano jako kolizję, sprawcę ukarano mandatem karnym.
ak
Artykuł wyświetlono 3888 razy.
Oceń artykuł:
4 14
Średnia ocena 1.9/5 dla "Kobieta odwieziona do szpitala. Wtargnęła na jezdnię prosto pod auto? - foto" bazuje na 18 głosach.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 20
brak dyscypliny
Po Bielsku to masa kierowcow jezdzi durnowatych ,jak jest dwupasmowka jednokierunkowata, jeden sie zatrzyma przed pasami ,a drugi jedzie prosto na przechodnia.
Jaki sprawca
Sprawca został ukarany mandatem? Jaki "sprawca"? Kierowca, który wciągnął kobietę na jezdnię, żeby ją specjalnie potrącić?
Cudotwórca
Nie wiesz to się nie udzielaj pogromców internetu ... Sprawcą była kobieta-piesza a nie kierowca ...
MistrzNadMistrzami
Kierowca ślepy? Ma obserwować, co się dzieje wokół. Brać go w kamasze!
Gucio
To miejsce aż się prosi o tego typu wypadki. Skrzyżowanie zbudowane jest bez poszanowania wymogów bezpieczeństwa dla pieszych (tak kiedyś budowano). Przystanek autobusowy został usytuowany niejako w jego wnętrzu - pomiędzy zasadniczą jezdnią ulicy Partyzantów, a jezdnią dla skrętu w prawo. Nic więc dziwnego, że cała ta dodatkowa jezdnia jest jednym, wielkim obszarem potencjalnych kolizji typu pojazd - pieszy.
NoOnion
Najlepszą nauczką dla tej tytanki intelektu powinny być badania w szpitalu + nowa lampa do Vito z montażem w ASO na jej koszt.
Mieszkaniec
Zamartwiona była POwskimi podwyzkami 5%VAT żywnością, wszech obecną drożyzna, pb po 5,19 zl/l , ze nie mogla znlezc...etc...60 tys zlo........
mamy wolne lozko
Durny jestes POwski ograniczony......Olszowka czeka........
jacek
o tak włazą nie patrzac czy coś jedzie w dodatku z telefonem przy uchu bo przeciez maja pierwszenstwo swiete krowy.
Kierowca
Wczoraj przez ulicę przechodził 8-letni chłopczyk trzymając w jednej ręce bluzę, w drugiej telefon przy uchu i kopiąc piłkę przed sobą... Gdyby się coś stało - znów kierowca winny!
Łapkawgórę
Tak jest jak piszesz. Łapkodawca czuwa nad statystyką i pilnie neguje każdy komentarz. Żenada...
Trampolina
Na temat poruszony wyżej nie mogę konkretnie nic dodać. Faktem niestety pozostaje, że tylko Polska jest krajem, w którym pieszy podejmuje decyzję "wtargnięcia" na jezdnię w większości przypadków świadomie, ponieważ przepisy na to pozwalają. Bez zachowania jakichkolwiek środków bezpieczeństwa oraz zdrowego rozsądku. Przykładów jest niestety za wiele. Ustawodawca powinien zastanowić się nad sytuacją i podjąć odpowiednią decyzję.
Uit
@TrampolinaPrzepisy nie pozawalają na "wtargnięcia". Natomiast ludzie, którzy, zwłaszcza w mediach, wypowiadają się na temat przepisów wprowadzili wielu w błąd. Przepisy mówią tylko o tym, w jakiej kolejności piesi/samochody mają się poruszać. Nic więcej.
Piesi powinni mieć wbite do głów, że kiedy stoją przed przejściem, to samochody się zatrzymują lub wyraźnie zwalniają i wtedy oni przemieszczają się JAKO PIERWSI. Ale nic więcej. Nie ma tu żadnego pozwolenia na włażenie na ulice bez zastanowienia. Pierwszeństwo oznacza jedynie KOLEJNOŚĆ, a nie daje prawa do włażenie pod koła bez namysłu. Pieszy ma prawo wejść na ulicę dopiero wtedy, kiedy sytuacja na to pozwala, a nie bezwarunkowo i zawsze.
Gwizdek
Sknerus mckwacz: jaki przekaz chcesz zostawić? I o jaką część we Włoszech chodzi? Rezydowałem często w okolicach Riva del Garda. I co z tą Grecją?
Piotrek
to już trochę za późno, ludzie już od lat nauczeni, będą nadal wchodzić jak święte krowy

Klauzula informacyjna ›