Miejski Zarząd Dróg ogłosił przetarg na popowodziowe naprawy dróg na terenie miasta. Postępowanie dotyczy remontu nawierzchni 17 ulic, łączników oraz sięgaczy. Ich naprawa powinna rozpocząć się w lipcu i potrwać kilka tygodni.

Powódź błyskawiczna wyrządziła w mieście spore szkody. Liczeniem strat wciąż zajmują się urzędnicy, najnowsze szacunki mówią o stratach w kwocie 15 mln zł, ale to wciąż nie jest ostateczna suma. Na tę kwotę składają się szkody w infrastrukturze drogowej, mieniu komunalnym, czy placówkach oświatowych i kulturalnych. Większość kosztów pokryć ma specjalna dotacja udzielona przez wojewodę.

Jeszcze nie wiadomo, ile będą kosztowały remonty placówek opiekuńczo-wychowawczych przy ul. Pocztowej i Lompy, żłobka przy ul. Brodzińskiego oraz DPS-ów przy ul. Pocztowej oraz ul. Żywieckiej. Nadal trwa także wycena szkód powstałych w budynkach Beskidzkiego Centrum Onkologii-Szpitala Miejskiego. W części szpitala przy ul. Wyzwolenia zalany został m.in. szyb windowy i główna rozdzielnia prądu.

Tymczasem drogowcy z Miejskiego Zarządu Dróg nie tracą czasu i w zeszłym tygodniu ogłosili przetarg na popowodziowe naprawy dróg na terenie miasta Bielska-Białej. Chodzi o naprawy dróg wewnętrznych niebędących w trwałym zarządzie MZD oraz naprawy dróg powiatowych, krajowych i wojewódzkich.

Prace obejmować będą naprawy nawierzchni bitumicznych za pomocą mieszanki mineralno-asfaltowej, uzupełnienie nawierzchni dróg z kruszywa, odtworzenia chodników i regulację wpustów ulicznych oraz włazów studziennych. Firmy mogą składać oferty do 27 czerwca. Prace mają potrwać kilka tygodni.

ak