Michał Guzdek pozostanie prezesem Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta na kolejną kadencję. Kilka dni temu odbyły się wybory, a wcześniej powołano nowy zarząd. Prezes otrzymał większość głosów i zapowiada duże zmiany.

W wyborach na prezesa Brata Alberta w Bielsku-Białej były dwie kandydatury. W szranki z obecnym prezesem Michałem Guzdkiem stanęła Bożena Kopeć, pracownica organizacji. Zdecydowaną większość głosów zdobył prezes Guzdek, który od kilku tygodni jest także miejskim radnym.

Michał Guzdek prezesem Bielskiego Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta jest od zeszłego roku. Stanowisko objął po rezygnacji długoletniego szefa organizacji i byłego radnego - Piotra Ryszki, który korzysta obecnie z zasłużonej emerytury. Guzdek to lokalny działacz związany z PiS. Prowadził kawiarnię charytatywną, w której rok temu w trakcie kampanii temu gościł premier Mateusz Morawiecki.

Jak zapowiada, ma szerokie plany rozwoju, jeśli chodzi o działalność Brata Alberta. Chce, by organizacja przestała wyłącznie „działać po cichu” przy wydawaniu żywności i ubrań. Jedną z pierwszych zmian ma być organizacja cyklicznych pikników charytatywnych na terenie bielskich parafii.

ak