Wstępnie na ponad 12 mln zł oszacowany straty w mieniu gminnym po powodzi w Bielsku-Białej. Największe straty odnotowano w komunalnym zasobie mieszkaniowym. Straty zgłaszają także placówki oświatowe, kulturalne oraz MZD.

- To wstępne kwoty, a szacowanie strat jeszcze trochę potrwa - zastrzęgają w Ratuszu. Na sumę ponad 12 mln zł składa się m.in. ponad 9,8 mln zł szkód w komunalnym zasobie mieszkaniowych. Większość strat Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej dotyczy zalanych piwnic, ich osuszania i remontu, zalanych kotłowni, zalanych lokali parterowych (zarówno mieszkalnych, jak i użytkowych). W dwóch przypadkach chodzi także o naprawy dachów budynków mieszkalnych. Część zgłoszeń dotyczy naprawy trenów przy budynkach, w tym parkingów oraz napraw związanych z kanalizacją deszczową. ZGM straty odnotował w 42 lokalizacjach.

Na ok. 2 mln zł straty oszacowane przez MZD. Uszkodzone są drogi gminne w 16 lokalizacjach. Naprawy dotyczą głównie uzupełnienia nawierzchni w miejscach, gdzie powstały dziury i wyrwy, w jednym przypadku chodzi o odbudowę zniszczonego kanału deszczowego. Na drogach wewnętrznych nie będących w zarządzie MZD uszkodzonych zostało 13 lokalizacji - naprawy będą polegały głównie na uzupełnieniu podbudów dróg.

Na drogach krajowych, wojewódzkich oraz powiatowych przebiegających przez miasto uszkodzenia odnotowano w 4 lokalizacjach, a naprawy będą polegały na remoncie uszkodzonych chodników.

 W związku z zalaniem kilku placówek oświatowych straty oszacowano na kolejne 600 tys. zł. Ucierpiał także Teatr Lalek Banialuka, w którym zalano magazyny w piwnicach i uszkodzone zostały rekwizyty - w tym przypadku straty to ponad 100 tys. zł. Szkody wyrządzone zostały także w majątku należącym do spółek komunalnych - Therma wyceniła je na 225 tys. zł, a ZIAD na 130 tys. zł. Trwa oszacowanie szkód w Beskidzkim Centrum Onkologii-Szpitalu Miejskim, Bielskim Centrum Kultury oraz DPS-ach.  

bak