Zmiana warty w organizacji promującej region. Prezes ustępuje po 15 latach
Grażyna Staniszewska nie jest już szefową Towarzystwa Przyjaciół Bielska-Białej i Podbeskidzia. Na stanowisku przewodniczącej organizacji, która od wielu lat promuje region, zastąpiła ją Katarzyna Lach. - Zmiany były konieczne - uzasadnia.
Była eurodeputowana i radna stała na czele organizacji przez 15 lat. O zmianie warty poinformowała w liście rozesłanym do członków. Podczas walnego zebrania sprawozdawczo-wyborczego nową przewodniczącą została wybrana Katarzyna Lach, która od ponad roku jest koordynatorem ośrodka „myBB”.
- Minęło 15 lat od założenia naszego Towarzystwa, zmiany były konieczne. Pani Katarzyna jest młodą osobą, umie pisać projekty i pozyskiwać środki na działania, znakomicie radzi sobie z prowadzeniem rozrastającej się organizacji - napisała ustępująca prezes. Do zarządu wybrali zostali: Piotr Skucha - społecznik, twórca Bielskiej Sceny Kabaretowej, Czesław Świstak - były dyrektor Fiata i prezes BKS Stal, Błażej Olma - aktor, informatyk, twórca Festiwalu Filmowego 48h oraz restaurator i społecznik Jan Wiencek.
Grażyna Staniszewska nadal ma udzielać organizacji swojego wsparcia - została honorową przewodniczącą Towarzystwa Przyjaciół Bielska-Białej i Podbeskidzia. Organizacja jest m.in. wydawcą Kalendarza Beskidzkiego, prowadzi warsztaty, szkolenia, debaty, konkursy i przedsięwzięcia promujące region.
bb
Oceń artykuł:
68 17Komentarze 32
przed nami najtrudniejszy test w historii towarzystwa, odchodzi charyzmatyczny, choć leniwy lider, a następca jest pracowity lecz mało zdolny
młodzi w większości odrzucili Kościól i towarzystwo musi odciąć od od jego silnych wpływów
trzeba zadbać o środki z budżetu póki rządzą ludzie sympatyzujący z polityką towarzystwa
Nie ma Podbeskidzia bez Kościoła, nie ma Kościoła bez Podbeskidzia.

Klauzula informacyjna ›