Gromada studentów przeszła ulicami miasta. Było głośno i kolorowo - foto
Dziś studenci odebrali z rąk prezydenta Jarosława Klimaszewskiego symboliczne klucze do miasta. Wcześniej w barwnym korowodzie przeszli przez centrum Bielska-Białej w towarzystwie bębniarzy. W zabawie wzięło udział kilkadziesiąt osób.
Po godz. 17.00 studencki korowód wyruszył z Rynku pod Ratusz, gdzie miało odbyć się przekazanie kluczy do miasta. Niektórzy studenci specjalnie na tę okazje założyli różnorakie kolorowe stroje oraz przebrania. Pochodowi przewodniczyli bębniarze z grupy perkusyjnej „Walimy w kocioł”. Po dotarciu na plac Ratuszowy, w oczekiwaniu na prezydenta Jarosława Klimaszewskiego zebrani zatańczyli m.in. popularną „belgijkę”.
- Bardzo się cieszę, że po pięciu latach przerwy juwenalia w Bielsku-Białej wróciły i będzie się działo. Za chwilę oddam wam władzę w mieście przekazując klucz. Akademickość dla każdego miasta jest niezwykle ważna. Chciałbym, abyście nie tylko w te juwenalia, ale przez całe lata czuli się w naszym mieście jak najlepiej i wasze wykształcenie służyło i miastu i regionowi. Mam nadzieję, że mieszkańcy będą tłumnie uczestniczyć w atrakcjach. Bawcie się na całego - powiedział Jarosław Klimaszewski.
Po odebraniu kluczy studenci przeszli z powrotem na Rynek, gdzie odbywała się specjalna edycja „Wlotu na spot”. Do tańca przygrywał Michał Sandecki. Impreza zgodnie z planami organizatorów miała trwać do północy, z obawy przed nadchodzącą burzą zakończono ją jednak przed ciszą nocną.
ak
Oceń artykuł:
16 15






























Klauzula informacyjna ›