Mistrz, mistrz, Rekord mistrz! Zespół z Bielska-Białej powraca na szczyt - foto i film
Po dwóch latach przerwy Rekord powraca na szczyt ekstraklasy futsalu. Dziś w Lubawie drużyna z Bielska-Białej odniosła trzecie zwycięstwo w finałowej rywalizacji z Constraktem i sięgnęła po siódme mistrzostwo Polski w historii.
Wynik otworzył Sebastian Grubalski, który skutecznie dobijał uderzenie Claudinho. Odpowiedź gości była błyskawiczna - po widowiskowym rajdzie z dystansu trafił Matheus. Podwyższył po pięknym minięciu bramkarza Mikołaj Zastawnik, a w w 17. minucie Matheus wykorzystał rzut karny po zagraniu piłki ręką i wykluczeniu z meczu Claudinho. Rekord na przerwę schodził prowadząc dwoma golami.
Po zmianie stron przy piłce dłużej utrzymywali się gospodarze, ale w 32. minucie, to goście zdobyli kolejnego gola. Stefan Rakić uderzył w kierunku dalszego słupka, a zasłonięty bramkarz Constractu skapitulował po raz piąty. Gdy wydawało się, że losy mistrzostwa są przesądzone, Mateusz Mrowca zdobył gola.
Ostatnie sześć minut to ataki gospodarzy, którzy w 38. minucie grając z tzw. lotnym bramkarzem wykorzystali nieporozumienie przed bielską bramką i strzelili gola kontaktowego. W samej końcówce Constract postawił wszystko na jedną kartę, ale po stracie piłki w polu karnym Rekordu daleki strzał do pustej bramki oddał Gustavo Henrique, który ustalił wynik meczu. Kilka sekund później syrena zawyła po raz ostatni.
Rywalizacja do trzech zwycięstw - 3:1 dla Rekordu.
Constract Lubawa - Rekord Bielsko-Biała 3:5 (1:3)
Bramki: Grubalski (10') Mrowiec (34'), Kriezel (38') - Matheus (11', 17' z karnego), Zastawnik (16'), Rakić (32'), Gustavo Henrique (40')
Rekord: Iwanek - Gustavo Henrique, Matheus, Budniak, Lutecki, Rakić, Kubik, Zastawnik, Korołyszyn, Popławski, Seidler, K. Pawlus, Madeja, Nawrat.
bb
Oceń artykuł:
112 2Komentarze 34
Drużyna z rocznika 2010 awans do Centralnej Ligi Trampkarzy U 15.
Oba kluby łączy jedynie miejsce gdzie kluby sportowe miały swoje siedziby.
Pozdrawiam serdecznie.
BKS Bielsko- Biała wicemistrz jest z miasta Bielsko - Biała !!!
Miasto królewskie choć nie biało- czerwono - niebieskie ;)
Rekordowi brakuje już tylko jakiegoś sukcesu w Europie wtedy może będą spełnieni w pełni. Takiemu klubowi bedzie zawsze bliżej, niż zbudowanie silnej przez jakiegokolwiek trenera kadry narodowej, reprezentacji Polski. Jak sukcesy na parkietach zagranicami kraju, to tylko w taki sposób ( rozgrywki klubowe ), tak to widzę na chwilę obecną.
Piękne zdjęcie, ale jednego rekwizytu piłkarze BTS nie trzymali w rękach, to czek dla MP w 2024 roku. Wyceniony przez prowadzącego rozgrywki na bagatela 8 tys euro ( choć w Polsce mamy jeszcze walutę Polski Złoty ) to w przeliczeniu daje do podziału na całą drużynę około 35 tys Złotych, gdzie lekceważony w piłce klasycznej Puchar Polski, groteskowy zwycięzca Wisła Kraków skasowała dla klubu 5 milionów Złotych. Widac kontrast i skoro MP w futsalu dostaje 35 tys złotych nie dam wiary że ekstraklasa futsalu jest w pełni zawodowa, zwłaszcza dotyczy klubów z miejsc od czwartego do szesnastego. O 1 i drugiej lidze nie mówiąc.
Zdobyli MP to ważne dla trenera Lopeza, oraz władz klubu karta przetargowa w celu utrzymania najlepszych zawodników i wzmocnienia drużyny pod kątem ligi mistrzów. A wyzwanie nie lada, w ostatnich dwóch latach Piast i Constract, jako zółtodzioby w Europie wywalczyli awans aż do III rundy ligi mistrzów.
MVP Play off Rakic i wszystko się zgadza.
Brawo Rekord Bielsko-Biała.

Klauzula informacyjna ›