Filmowy weekend w Bielsku-Białej. Ekipy będą miały 48 godzin, by nakręcić film
Dzisiaj w Bielsku-Białej startuje druga edycja festiwalu filmowego 48HFP. Ekipy filmowe będą miały dwie doby na nakręcenie krótkiego filmu. Do udziału zgłosiło się 26 ekip filmowych. Finałowa gala 15 czerwca.
Pierwsza bielska edycja tego festiwalu miała miejsce w czerwcu 2023 roku. Wzięło w niej udział 10 ekip z całej Polski. Pierwszą nagrodę festiwalu zdobył film „Czary spod miary” ekipy z Lublina. Film został zaprezentowany na festiwalu „Filmapalooza”, który odbywał się w Lizbonie, gdzie zdobył nagrodę publiczności oraz nominację do nagrody za najlepsze kostiumy. Zwycięski film można obejrzeć TUTAJ.
Dziś rozpoczyna się druga edycja, w której bierze udział nasze miasto. Zdjęcia rozpoczną się o godz. 19.00, a zakończą w niedzielę o tej samej porze. Żadne ujęcie nie może powstać ani przed, ani po wyznaczonym czasie konkursu. Najpierw ekipy wylosują gatunek filmowy, poznają też obowiązkowe elementy, które będą musiały znaleźć się w filmie - imię i nazwisko oraz zawód bohatera, rekwizyt oraz linijkę tekstu.

Od tej pory filmowcy będą mieli 48 godzin na nakręcenie filmu o długości ok. 4-7 minut. W tym roku zarejestrowało się 26 ekip, widok kamer w ten weekend nie powinien dziwić. Pokazy filmów konkursowych oraz gala finałowa, na której zostaną ogłoszeni zwycięzcy odbędą się 15 czerwca w Cavatina Hall.
Organizowany od 2001 roku festiwal 48HFP cieszy się popularnością wśród osób zainteresowanych filmem, a jego zasięg medialny i liczba odbiorców jest niezmiennie wysoka na całym świecie. Bielsko-Biała dołączyło do listy ponad 160 miast na całym świecie, biorących udział w konkursie. W tym roku konkurs odbywa się tylko w dwóch miastach w Polsce. Zwycięzca bielskiej edycji weźmie udział w festiwalu 48HFP „Filmapalooza”, który w 2025 roku odbędzie się w Seattle w USA, na którym zostanie wybranych 15 najlepszych filmów. Zostaną one zaprezentowane na festiwalu Short Film Corner w Cannes.
- Nasz festiwal wyróżnia zróżnicowana grupa uczestników, których mobilizujemy do twórczego spędzania czasu. Są to osoby w różnym wieku, różnych zawodów, z różnych kręgów społecznych, profesjonaliści i filmowcy amatorzy. Swój wolny czas spożytkują na twórczą aktywność. Pokażemy, że każdy może realizować formy filmowe, być ich odbiorcą, a sztuka filmowa nie ma granic - mówi Błażej Olma z Towarzystwa Przyjaciół Bielska-Białej i Podbeskidzia, które jest organizatorem wydarzenia w naszym mieście.
ak
Oceń artykuł:
13 9
Klauzula informacyjna ›