W połowie maja w Czechowicach-Dziedzicach doszło do pożaru w PSZOK. W trakcie działań zepsuł się jeden z wozów strażackich, który brał udział w akcji. Teraz strażakom z OSP Lipowiec został już tylko jeden stary i wyeksploatowany pojazd.

- Po całonocnym pożarze awarii uległ samochód Scania, który został wygłoszony z podziału bojowego. Obecnie posiadamy tylko jeden samochód gaśniczy Steyr, który dziś również miał problemy z odpaleniem podczas pożaru przy ul. Cichej. To pokazuje jak ważne jest posiadanie chociaż jednego fabrycznie nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego w remizie. Nasza jednostka jako jedyna w gminie takiego nie posiada, chociaż była na kolejce do zakupu nowego, lecz została pominięta - pisze OSP Lipowiec.

Strażacy podkreślają, że ich jednostka wyjeżdża do największej liczby zdarzeń w gminie i powiecie. Żalą się, że widocznie dla osób decyzyjnych nie ma to znaczenia. - Dziś jest przykry, ale prawdziwy dowód na to, że dwa stare auta zawiodły, a nowego nie ma i mimo ustalonej kolejki nowy samochód procedowany jest do innej OSP - wskazują. Co ciekawe, niesprawną Scanię zaledwie we wrześniu w trakcie kampanii przekazywał strażakom z Lipowca ówczesny premier Mateusz Morawiecki. Wcześniej wóz przeszedł remont.

Więcej o sprawie pisze „Kronika Beskidzka”. Nowe wydanie tygodnika jest w sprzedaży. E-wydanie - TUTAJ. 

ak

Zdjęcie: profil fb posła Przemysława Drabka