Urodzony w Bielsku-Białej kierowca zadebiutował na legendarnym torze. Jego celem jest F1
Kacper Sztuka zadebiutował na legendarnym torze wyścigowym w Monako. Urodzony w Bielsku-Białej kierowca startował w czwartej rundzie sezonu Formuły 3. 18-latek chciałby w perspektywie kilku lat zostać kierowcą w królowej motorsportu.
Księstwo Monako gościło stawkę FIA Formula 3 Championship w ramach czwartej rundy sezonu. Wyścigi w tym miejscu to zawsze wielka gratka dla fanów tego sportu. Pierwszego dnia zawodów sesja była przerywana czerwoną flagą w sumie trzykrotnie, doszło do karambolu. Kacper Sztuka w podzielonych kwalifikacjach rywalizując w grupie zdołał uzyskać ósmy czas, co dało mu piętnaste pole startowe do obu wyścigów.
Polakowi udało się uniknąć poważnych konsekwencji karambolu, do którego doszło w sobotę, jednakże przebita opona i uszkodzony dyfuzor zmusiły go do wycofania się z wyścigu. Kolejnego dnia było znacznie lepiej. Niedziela przyniosła spokojniejszy start. Kacper Sztuka utrzymywał równe tempo, kończąc wyścig na 11. miejscu, przez co otarł się o punkty w swoim debiucie na klasycznym ulicznym torze.
Kacper Sztuka urodził się w Bielsku-Białej, ale związany jest z Cieszynem. Swoją przygodę z motosportem rozpoczął w wieku czterech lat. Marzy, aby w ciągu najbliższych trzech lat wystartować w Formule 1. Sezon 2023 zakończył największym sukcesem w juniorskich seriach wyścigowych od czasów Roberta Kubicy - został mistrzem Italian F4 Championship. Na początku tego roku został kierowcą zespołu w Formule 3.
ak
Zdjęcie: Bartek Woliński/kacpersztuka-racing.com
Oceń artykuł:
31 9Komentarze 4
Życzę mu stu wygranych!

Klauzula informacyjna ›