To było wystąpienie, o którym poseł Małgorzata Pępek będzie chciała z pewnością szybko zapomnieć. Parlamentarzystka z okręgu bielskiego zabrała głos z mównicy sejmowej i przekręcała kolejne nazwiska. Robiła to, choć czytała z kartki.

W czwartek podczas drugiego dnia posiedzenia Sejmu w sprawach bieżących rozgorzała dyskusja na temat rosyjskich wpływów w Polsce. Głos z mównicy zabrał m.in. poseł Przemysław Drabek z PiS oraz Mirosława Nykiel (KO). Hitem mediów społecznościowych jest jednak wystąpienie innej posłanki z bielskiego okręgu. Małgorzata Pępek czytała z kartki swoje wystąpienie i co chwilę przekręcała nazwiska i funkcję.

- Przypomnijcie sobie wasze powiązania z Markiem Falantą (Falentą - red.), ulubionym kongresmerem (kongresmenem - red.) Putina Daną Robancherem (Rohrabacherem - red.) - mówiła Pępek, a śmiechy posłów z sali skwitowała krótko: Bardzo ładnie się śmiejecie. To właśnie ten śmiech was zabije.

- Kim są Ci ludzie, o których mówi poseł Pępek? - pyta w mediach społecznościowych poseł Bronisław Foltyn.

bb