PiS prowadzi zbiórkę podpisów pod obywatelskim projektem ustawy, która zatrzymać ma podwyżkę cen prądu i gazu. W piątek m.in. o tej inicjatywie mówiła w Bielsku-Białej europoseł Jadwiga Wiśniewska. Towarzyszył jej m.in. Mariusz Błaszczak.

Konferencja prasowa odbyła się przed Ratuszem w strugach ulewnego deszczu. Jadwiga Wiśniewska krytykowała rząd Donalda Tuska, który „obiecywał wszystko”. - Paliwo po 5,19 zł, obiecywał sto konkretów na 100 dni, a jedyne co nam zafundował, to drożyznę. Dlatego ważne jest, by zebrać jak najwięcej podpisów pod tym projektem. Liczymy na państwo aktywność, by dać czerwoną kartkę rządowi - mówiła europoseł.

Liderka listy PiS w województwie śląskim nawiązała także do zbliżających się wyborów. Przekonywała, że to najważniejsze eurowybory w Polsce odkąd od 2004 roku należymy do Unii Europejskiej.

- Bo to one zadecydują o przyszłości Unii Europejskiej. O tym czy będzie to Europa ojczyzn, czy Europa bez ojczyzn. Czy Europa wartości, czy bez wartości. Czy zatrzymamy zmianę traktatów, które zlikwidują państwa suwerenne - przekonywała Wiśniewska. Izabela Kloc podkreślała  że „zielony ład, to bieda ład”, który fundują nam „elity europejskie”. W trakcie wypowiedzi wielokrotnie krytykowała jego założenia.

Jednym ze współtwórców tzw. zielonego ładu był komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski, którego wskazał na to stanowisko rząd PiS. Założenia zielonego ładu przyjął rząd Mateusza Morawieckiego.

bak